Korozja pod klapką wlewu przy zaworze lpg

Moderator: sergiej

margarita907
nowy na forum
Posty: 22
Rejestracja: 2015-06-20, 09:27
Lokalizacja: Olsztyn

Korozja pod klapką wlewu przy zaworze lpg

Post autor: margarita907 » 2017-04-27, 13:12

WItam. Jak w temacie. Posiadam od dwóch lat almerke z 2004 roku, zagazowaną w 2009 roku.
Zawór od lpg pod klapka od wlewu. Sytuacja wygląda tragicznie. Dookoła wlewu bp ok ale obok dookoła wlewu lpg korozja wyżarła dziurę na wylot a wlew sie rusza. Czy mozna to jakos uratowac ?

nanab
wiem o czym pisze
Posty: 67
Rejestracja: 2017-04-09, 22:21
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: nanab » 2017-04-27, 14:14

Widocznie gaziarz zrobił na odpierdol i nie zabezpieczył gołego metalu przed korozją, a teraz są efekty. Jedyna opcja to wyciąć zgniły kawałek i wstawić łatę.

margarita907
nowy na forum
Posty: 22
Rejestracja: 2015-06-20, 09:27
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: margarita907 » 2017-04-27, 16:29

To musiałabym znaleźć jakiegoś blacharza? W ogóle będzie się chciało komuś to robić?

nanab
wiem o czym pisze
Posty: 67
Rejestracja: 2017-04-09, 22:21
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: nanab » 2017-04-27, 17:25

Tak by było najlepiej, a czy będzie im się chciało... To przecież ich praca a nie hobby :)
Ewentualnie jeśli nie ma być zrobione porządnie tyko szybko, tanio i na chwile, to można też wstawić łatę na nity. wcześniej czyszcząc rdzę i zamykając ją jakimś antykorozyjnym specyfikiem jak minia albo brunox epoxy.

margarita907
nowy na forum
Posty: 22
Rejestracja: 2015-06-20, 09:27
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: margarita907 » 2017-04-28, 07:51

ok dzieki za odpowiedzi :) poszukam jakiegos blacharza u mnie w mieście i podjadę w wolnej chwili :)

[ Dodano: 2017-04-28, 12:17 ]
To ze to ich praca a nie hobby to bym sie zastanawiała. Obdzwonilam wszystkich autoszklarzy w okolicy a jest ich troche i zaden nie chcial sie bawic w przymocowanie kolektora od ogrzewania tylnej szyby , ktory odkleił sie i niestety musze jezdzic bez ogrzewania :/

[ Dodano: 2017-04-28, 19:17 ]
Napisałam maila do jednego blacharza i otrzymałam odpowiedź, która zawaliła z nóg. Cytuję:
Koszt naprawy w ok. 800zł, wycięcie , ws­tawienie blachy, lak­ierowanie. W cenie jest też demontaż i zabezpieczenie wlewu paliwa oraz zbiornika paliwa aby nic nam nie spłonęło. W cen­ie nie ma kosztu czesci

Awatar użytkownika
Zielkq
fanatyk nissana
Posty: 3236
Rejestracja: 2012-05-31, 09:31
Lokalizacja: Vratislavia
Kontakt:

Post autor: Zielkq » 2017-04-28, 19:19

margarita907, z kosztami musisz się liczyć. Blacharka niestety nie jest tania... I nie pisz maili do blacharzy tylko podjedź do nich i niech Ci to organoleptycznie wycenią. Licz też, że samo malowanie jednego elementu to przeważnie jakieś 300,-zł ;)
Dolnośląska Grupa NissanZone
Czarno-Biała: WP11-120 SRI WAGON
Podróże małe i duże: Podróże małe i duże

Z YT: "JDM wants to be USDM, Euro wants to be USDM and USDM wants to be Euro."

margarita907
nowy na forum
Posty: 22
Rejestracja: 2015-06-20, 09:27
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: margarita907 » 2017-04-28, 19:39

Ale po co malować tam pod kolor? Skoro tego nie widać. Niech wstawia kawałek laty i zabezpiecza przed rdza. Ale co ja kobieta mogę wiedzieć :)

Awatar użytkownika
majchrzok
fanatyk nissana
Posty: 1926
Rejestracja: 2010-01-18, 19:37
Lokalizacja: Wągrowiec
Kontakt:

Post autor: majchrzok » 2017-04-28, 20:24

margarita907, robi sie albo dobrze albo tanio. Inaczej sie nie da niestety. 8 stow za spawanie w takim miejscu to i tak nie taka zla cena,tym bardziej ze na dobra sprawę trzeba zdemontowac i zbornik paliwa i zbiornik gazu.
Tak jak kolega wyzej mowi,lepiej pojeździć po fachowcach, niech zobaczą i ocenią na oko. Latwiej wtedy również prowadzić negocjacje:)

margarita907
nowy na forum
Posty: 22
Rejestracja: 2015-06-20, 09:27
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: margarita907 » 2017-04-29, 04:27

Ok dzięki :) poodwiedzsm blacharzy po majowce :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria”