[ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Moderatorzy: Sajmooon, Ryba, Zielkq, janusz

smeru
fanatyk nissana
Posty: 390
Rejestracja: 2009-12-09, 07:35
Lokalizacja: Góra Kalwaria

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: smeru » 2018-04-27, 09:31

wygląda jak terenówka z takim prześwitem.
Była P11 2.0 16V - rozbita
Jest P11.144 2.0 16V LPG oraz Accord VII 2.4 LPG

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-04-27, 09:56

Trochę niestety tak. Miało to finalnie inaczej wyglądać ale te sprężyny kayaby na przodzie coś nie chcą się ułożyć. Już tysiąc km na nich i przód stoi jak stal po wymianie

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-07-28, 11:13

W miarę możliwości czasu i chęci, zrobiłem konserwację podłogi. Okazało się że jest dziura w prawym tylnym rogu. Ale została zaspawana. Szczotka druciana, wiertarka, czyszczenie, odtłuszczanie, podkład antykorozyjny i baranek.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

I zmieniłem belkę tylnego zawieszenia. Okazało się że tylne prawe koło rozjechane jest o 6 stopni. I tu ciekawostka odnośnie belki. Wyjąłem ja z 2lirrowego polifta liftbacka i okazało się że mocniejsza jednostka silnikowa miała mniejsze tarcze i zaciski hulcowe niż u mnie ;-)
A wahacz tył okazał się grubszy niż u mnie był dotychczas.

Gorne wahacze czekają na wymiane bo aktualne łożyskowane strzelają. No i primera nadal za rewelacyjnie się nie prowadzi. Mam wrażenie jak by kierownicą nie chciała odbijać do końca .
Ostatnio zmieniony 2018-07-28, 18:03 przez bandito, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7982
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: janusz » 2018-07-28, 14:41

W P11, nieważne czy przed czy polift były dwa rodzaje tarcz z tyłu 278mm i 258mm. Zacisk, z tego co kojarzę jest taki sam. Różnica jest w jarzmie. A i w poliftach były dwa rodzaje systemów hamulcowych - Lucas-TRW i ATE :]






_
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-07-28, 18:01

Zaciski może i podobne do siebie ale jednak nie takie same. Pewnie inny system hamulcowy tak jak piszesz janusz. W tylnych zaciskach z tego co się dowiedziałem w hurtowni, są dwie średnicę tłoczków. Napewno komplet jarzmo + zacisk są zamienne. Klocki są te same w obu przypadkach.
Ale czy zacisk pasuje pod oba rodzaje jarzma to niestety nie testowałem.

Przy okazji belki kupiłem też białe zegary z myślą przełożenia tarcz bo mój licznik jest po kapitalnym remoncie. I skucha. W innym miejscu ma kontrolki. No cóż... Myślę sobie, rozbiore po lutuje i włożę w całości do siebie. I następna skucha. Inne kostki. Czyli następna różnica w p11.144. I tym sposobem mam ładny biały licznik na półce - jak by ktoś chciał to nie długo będzie w dziale giełda.

Obrazek

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7982
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: janusz » 2018-07-28, 20:44

Bo był lift i lift liftu :d Przy okazji w manualu można wyczytać, że coś jest do danego numeru VIN, a po danym numerze coś innego :D





_
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-08-13, 10:26

Idąc dalej za ciosem konserwacji podwozia wziąłem się wreszcie za progi.

Niczego nie świadomy zdejmuje listwy a tam tak niespodzianka:
Obrazek

No to długo nie myśląc diaks , spawarka i ogień.
Idąc dalej dokopałem się do dziury w bagażniku. Ale wszystko też za spawane
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Spawy może nie idealne ale dopiero powoli opanowuje spawarkę :)

Wszystko uszczelnione i zabezpieczone. Do tego listwy progowe przyklejone klejem do szyb - trzyma jak przymurowane :P

Wpadła ostatnio też prawie nowa kierownica - dzięki dla użytkownika lgruca

Obrazek

A tu stara już trochę zmęczona życiem
Obrazek

Dziś przed pracą zarzuciłem na auto górne wahacze bo łożyskowane już kaput
Obrazek

I na koniec pytanie do użytkowników sedanów - co powinno znajdować się w bagażniku na zamieszczonych fotach

Obrazek
Obrazek

Z rekonstruowałem bagażnik. Brakuje mi kilku spinek ale te uchwyty ostatnio mnie zastanawiają. w jeden wsadziłem gaśnice

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7982
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: janusz » 2018-08-13, 12:06

W tym miejscu po prawej stronie powinien być chyba trójkąt :]
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-09-02, 13:35

Trójkąt mi tam niestety nie wejdzie bo mam z n16 :)

Na wstępie, od świeżony mieszek zmiany biegów kremem NIVEA :mrgreen:
Obrazek

Ciągle walczę z tym sterowaniem primery, wszystkie zabiegi przynoszą jakieś tam pozytywy, ale też nieoczekiwane skutki uboczne.

Po założeniu nowych wahaczy i ustawieniu zbieżności zaczęło trzęść kierownicą przy hamowaniu. Zjawisko te dotychczas występowało tylko przy hamowaniu na 5iątym biegu i największy rezonans osiągało przy 80km/h . teraz przy wyższych prędkościach nie trzesię ale przy zatrzymywaniu się jest to czuć dość znacznie.
Zauważyłem tez problem z układem kierowniczym, tj na pełnym skręcie potrafi być takie ciśnienie, że przewody od wspomagania skaczą i strzelają.

Kiedyś usuwałem klapki z kolektora ssącego i odłączyłem gruszkę oraz zaworek podciśnieniowy:
Obrazek

I czy on odpowiada za prawidłowe działanie układu wspomagania? nie pamiętam dokładnie jak to było podłączone...
I czy w wersji bez klapek jest ten zaworek taki sam??

Z tego co udało mi się ustalić podciśnienie z tego zaworka idzie tą rurką co są strzałki i dalej do "dwójnika" co jest na przewodzie od wspomagania przy pompie
Obrazek

Service manual w kwestii podciśnień nie wiele mówi, no chyba że nie mogę znaleźć...

Awatar użytkownika
ronnie333pl
wiem o czym pisze
Posty: 81
Rejestracja: 2013-02-27, 16:13
Lokalizacja: Kraków

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: ronnie333pl » 2018-09-19, 09:04

na rysunku jest prawdopodobnie kolektor bez klapek. na tym z klapkami, rurka która idzie przez całą długość, ma po jednej stronie dwa wejścia. Do jednego podłączasz krótki wężyk podciśnieniowy i łączysz go właśnie z tym zaworkiem ze zdjęcia. drógi króciec od zaworka podłączasz do takiej "gruszki", która steruje klapkami kolektora.

do drugiego wejścia w długiej rurce na kolektorze, najprawdopodobniej podłączasz podciśnienie od dolotu

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-10-11, 19:58

Dziś zostały wymienione świece. Różnica w przerwie widoczna gołym okiem. Przebieg świec około 35 kkm.

Obrazek Obrazek

Przyjemna delikatna poprawa na pb lecz gorzej na lpg.

Tysiąc kilometrów temu wymieniłem olej. Standardowo shell helix hx7 10w40. Z zalewanych 3 litrów z silnika zeszło jakieś 2,6-2,7 litra przez 8 tyś km przy kończących się uszczelniaczach walu i wilgotnej misce. Wynik chyba dobry

W planach jest jeszcze sporo rzeczy ale niestety brak czasu....

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7982
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: janusz » 2018-10-11, 20:03

Te świece nie były jeszcze złe :d Zielkq ma gdzieś w garażu swoje Championy, które miały nalatane chyba ze 180kkm jak nie lepiej :d

Mam nadzieję, że te NGK to Made in Japan :]

Podrzuć mi VIN na PW, bo chciałbym coś zobaczyć.






_
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-10-12, 08:51

Niestety in france. Zresztą jak poprzedniczki.
Vin Ci podrzucę wieczorkiem;-)

Awatar użytkownika
Sake
wiem o czym pisze
Posty: 67
Rejestracja: 2013-10-17, 22:33
Lokalizacja: Poznań

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: Sake » 2018-10-12, 19:48

janusz pisze:
2018-10-11, 20:03


Mam nadzieję, że te NGK to Made in Japan :]

_

Teraz mnie zaciekawiłeś. Podejrzewam że świece Made In Japan lepsze?

Właśnie dziś zakupiłem świece NGK do mojego Micrusa LPG Edition.
Zmniejszyć przerwę na elektrodach czy nie ruszać? Stare mają około 20 tys. przelotu. Chyba że mechanik nie zmienił.

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7982
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: janusz » 2018-10-12, 20:13

NGK made in Japan są dużo lepsze niż niż te Made in France. Gdzieś słyszałem/czytałem, że NGK zaczęło wynosić produkcję z Francji, bo było bardzo dużo reklamacji..... Trzeba zobaczyć jaka ma być przerwa w manualu. Championy - oryginały, które mam są ustawione na 1mm :] I szczerze powiedziawszy moje SR20DEH lepiej na nich pracuje niż na NGK :p
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-10-12, 21:43

Janusz poszło PW. I co do produkcji NGK w Francji to też słyszałem /czytałem że mogą się trafić gorszej jakości. Na chwilę obecną odpukać, nic się nie dzieje.
Przerwa według producenta świec wynosi 1.1 mm, a te wyjęte już ponad 1,4 miały.

Sake LPG masz której generacji?
Przy pierwszej i drugiej spotkałem się z tym że trzeba zmniejszać przerwę bo strzela w dolot ale przy sekwencji to nie słyszałem

Awatar użytkownika
Sake
wiem o czym pisze
Posty: 67
Rejestracja: 2013-10-17, 22:33
Lokalizacja: Poznań

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: Sake » 2018-10-13, 10:08

bandito: Ja u siebie w Mikrusie mam sekwencję. Ogólnie chodzi spoko. Ale silnik potrafi zgasnąć przy wysprzęgleniu podczas jazdy :razz:

Janusz: W takim razie następnym razem montuje Championy :)
Minęło pół roku i jakieś 10 tys. przebiegu, możesz podrzucić jakiś fajny olej w pełnym syntetyku? :-> Stan licznika 260 tyś km+, od 50 tyś km jeżdzę na syntetyku Elfa :)

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-10-13, 20:07

W kwestii oleju poszukaj tematów i postów Janusza ma duże doświadczenie. A co do przygasania to tylko na LPG tak się dzieje? Trochę obiaw podobny do przestawione go TPSu

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7982
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: janusz » 2018-10-13, 22:21

Bandito no to jest właśnie Made in France. Mi w NGKu z Francji porcelanka zaczęła się ruszać....... Sporo jeździłem na BKR6EY, ale po przesiadce na Championy RC9MCC4 silnik zaczął zupełnie inaczej pracować :]

Ostatnio w swoim topicu pisałem, coś na temat oleju, co kolega Modzelito potwierdził :p
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

bandito
fanatyk nissana
Posty: 774
Rejestracja: 2012-11-26, 10:40
Lokalizacja: Maków Maz

Re: [ Primera] P11.144 Primera QG18DE

Post autor: bandito » 2018-10-27, 13:13

Nissan przekroczył 220 kkm i przyszła pora na regenerację przednich hebli.
Długo chodziłem i myślałem jaki zestaw kupić, aż w końcu inspirowany postami Janusza wybrałem tarcze rotingera

Obrazek

Klocki ATE chodź potrafią pylić dają pozytywne wrażenia z hamowania. Poprzednich również ATE zostało jeszcze około 40% po przejechaniu 50kkm. Do tego zestawy naprawcze zacisków bo już tłoczki dwa lata temu kwalifikowały się do wymiany. Tłoczek lewego zacisku chodź 2 lata temu rozbierany, czyszczony i smarowany tak się zapiekł że kluczem do rur musiałem go wyciągać

Obrazek


Obrazek

A tu efekt końcowy
Obrazek

Hamulce hamują. Ostro nie sprawdzałem ale jeszcze raz go odpowietrzę i powinno być dobrze

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zaprezentuj Swoje Nismo”