Płukanka silnika -złe zło?! Nie. Testy/opinie olejów.

Moderatorzy: Ryba, Sajmooon, Zielkq, Maniek-ol

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Płukanka silnika -złe zło?! Nie. Testy/opinie olejów.

Post autor: janusz » 2013-08-23, 23:55

Z racji, że jakiś czas temu musiałem zainteresować się tematem oleju silnikowego - wymiana oraz łakomstwo mojego SR20DEH na olej - postanowiłem zgłębić temat oraz nieco doszkolić w nim. To jednak może od początku............

Wielu mechaników uważa, że płukanka silnika to jest takie "złe zło" i nie można tego robić. Płukanka silnika powoduje rozszczelnienie i wycieki oleju..... - teraz mogę powiedzieć bzdura. Przeczytałem naście opinii na temat płukanki silnika. Zdania były podzielone. Postanowiłem jednak zaryzykować. Zrobiłem u siebie płukankę środkiem Liqui Moly Engine Flush. Olej na bagnecie był piękny ładny czysty - ale to chyba wynikało z częstych dolewek oleju..... Po płukance zlałem czarny szlam z silnika. Zlany olej swoją konsystencją i kolorem przypominał taki olej jakby nigdy nie był wymieniany.......... W taki oto sposób wróciłem z 10W40 na 5W50. Obecnie przejechałem ponad 2,5kkm i żadnych wycieków nie zaobserwowałem. Apetyt silnika na olej się zmniejszył, ale nadal jest - zwłaszcza na trasie. Nie jest to, co było wcześniej, ale jest.
Teraz co zaobserwowałem po płukance. Silnik pracuje równiej i trochę ciszej. Łatwiej się też wkręca na obroty - tyle nic więcej. Wycieków i rozszczelnień brak. Przebieg ponad 250kkm.

Teraz testy olejów.
Odwiedzając naście sklepów motoryzacyjnych i pytając się o oleje dowiedziałem kilku ciekawych rzeczy. Otóż Castrol - podrabiany na potęgę (unikać), Mobil - kupować tylko w baniakach 5L (4L - coraz częściej podróby), Motul zaczyna być podrabiany (niby zacny olej, ale jednak niekoniecznie). Jak chce się mieć znośny olej to trzeba zapłacić około 40zł/L. Jak chcemy mieć dobry to 50zł/L i więcej. Prym w tej kwestii wiodą firmy Royal Purple i Millers oraz Penrite. Jednak kupując oleje takich firm jak Ravenol, Liqui Moly, Valvoline, Petronas, Quaker, Midland, Gulf czy Texaco nic nie stracimy - bardzo dobre oleje.

Mały Offtop
Jakby w naszym kraju zapytać kierowców jaki olej jest w silniku ich samochodu to klasyfikacja wyglądałaby mniejwięcej tak:
1. Castrol
2. Mobil
3. Orlen
4. Lotos
5. Motul
6. Nie wiem, mechanik mi leje
7. Valvoline
8. Inne

Teraz powróćmy do głównego tematu. Czy warto jest dawać 50zł lub więcej za litr oleju?
Moim zdaniem tak, tylko jest jeden mały warunek - niech ten olej będzie firmy, która jest mało popularna u nas w kraju. Castrol i Mobil mają reklamy w telewizji czy radiu więc sprzedaż na poziomie. Mało kto słyszał o takich firmach jak Millers, Royal Purple czy Penrite - a to jest najwyższa półka jeśli chodzi o oleje cena>60zł/L, ale tak jak napisałem wcześniej oleje takich firm jak Ravenol, Liqui Moly, Valvoline, Petronas, Quaker, Midland, Gulf czy Texaco też są bardzo dobre.

Sam u siebie w skrzyni mam olej Ravenol i nie ma problemu- skrzynia pracuje cicho i bez problemów - napiszę więcej - lepiej niż na poprzednim oleju, a jaki był tego nie wiem. W ogóle nie wiem czy był wcześniej wymieniany.

Wszystkim mechanikom, którzy zalecają zmianę z 0W na 5W przy przebiegu >100kkm oraz zmianę na półsyntetyk (10W) przy przebiegu >200kkm to bym zakazał jakichkolwiek napraw, tak samo jak i tym, którzy mówią, że nie można robić płukanki silnika, bo się rozszczelni. To samo tyczy się mechaników, którzy mówią, że z 10W nie można wracać na 5W. Ja przeszedłem z 10W na 5W. I co? Nic się nie dzieje. Silnik ma się dobrze a nawet lepiej.
Jeśli silnik nie wcina oleju, a jeździ na 0W i ma przebieg >150kkm to nie ma się co przejmować tylko dalej lać taki olej i cieszyć się zdrową jednostką napędową.

Poniżej w pdf'ie test kilku olejów (warto się z nim zapoznać):
http://www.animegame.com/cars/Oil%20Tests.pdf

Oraz pdf, który może nie jest zbyt aktualny, ale sporo rozjaśnia w kwestii olejów:
http://p12.neostrada.pl/oleje.pdf

Kolejny test tym razem oleje do skrzyń biegów:
http://www.smokinvette.com/corvette/art ... es-part-2/

Jak coś oba pdf'y mam i mogę podesłać na e-mail.
Ostatnio zmieniony 2014-11-21, 19:21 przez janusz, łącznie zmieniany 4 razy.
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

elmer80
stały bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 2011-02-06, 11:25
Lokalizacja: Wa-wa/Grochów

Post autor: elmer80 » 2013-08-24, 12:26

PDf-y dość znane. Prawda jest taka że na nasz rynek nie trafiają te same oleje co na zachód. Taki np Mobil który "oryginalny" jest naprawdę klasą samą w sobie u nas jest średni. Poza tym należy pamietąć że "zwykły" Mobil to nie Mobil1 a Castrol tak u nas popularny ze wzgledu na dobry marketing i kampanię reklamową przez ludzi znających sie na rzeczy jest często wręcz nie polecany (zalezy tez oczywiście od konkretnego rodzaju oleju).
Ogromy wątek o olejach jest na forum OCP. Jest to kopalnia wiedzy. Ludze testują tam karty ch-k poszczególnych olejów, śledza zagraniczne fora gdzie testowane są składy chemiczne olejów po przebiegach, ile straciły ze swoich własciwości jak się starzeją itp.
Ogołnie najczęściej polecane są oliwy m.in. LM, Motul (uwaga na podróbki), Millers, Amsoil (rewelacyjne oleje lecz drogie). Są to prawdziwe syntetyki a nie hydrokrackowane. Co ciekawe godne uwagi są też nasze rodzime produkcje jak Lotos.
Sam jeżdzę cały czas na LM Synthoil Hightech 5w40 ew na zimę Motul 0w30. Płukanki robiłem już dwie,(Millersem i LM) co 2-3 wymiany oleju. Jak na razie oliwy nie bierze.
na razie 120KW/270Nm

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-08-24, 12:40

No właśnie Mobil w teście, który podałem w pierwszym linku nie wypadł za różowo - wręcz tragicznie. To samo Motul, Shell, Castrol. Średnica plamki 7-8mm - bardzo duża. Nawet widać przypalenia.
Szkoda, że w tym teście nie było Millersa i LM.
Ostatnio zmieniony 2013-12-26, 21:23 przez janusz, łącznie zmieniany 1 raz.
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

elmer80
stały bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 2011-02-06, 11:25
Lokalizacja: Wa-wa/Grochów

Post autor: elmer80 » 2013-08-24, 13:02

Te testy dają jakis obraz właściwości lecz w specyficznych warunkach i tak naprawde badają tylko jeden parametr. A jak się zachowują w róznych temp. , po przebiegach, po czasie itd.
My się skupiamy gł na parametrach temperaturowych a raczej jego przedziału. A tak naprawde o jakości oleju decydują : lepkość przy temp 40 i 100 st C, HTHS czyli odp na zrywanie filmu olejowego, NOACK czyli odparowalność oleju (straty własciwości), TBN czyli podajże liczba zasadowa oleju, decyduje o czystości silnika, właściowściach czyszczących i neutralizujacych kwasy, CCS VIscosity- zdlność płyniecia w niskich temp. Jak szybko olej dotrze do newralgicznych częsci silnika po odpaleniu.
Tych danych producenci nie podają na etykietkach. Najgorsze jest to że pewne parametry są lepsze kosztem innych i trzeba wybrac złoty środek
na razie 120KW/270Nm

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-08-24, 13:13

Właśnie wytrzymałość filmu olejowego badali. Zauważ, że został podany nacisk przy którym został zerwany film olejowy oraz wytrzymałość ciśnieniowa.
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

elmer80
stały bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 2011-02-06, 11:25
Lokalizacja: Wa-wa/Grochów

Post autor: elmer80 » 2013-08-24, 13:37

No ok, jeden z najważniejszych parametrów ale tylko jeden i przy jakiej temp? Co nie zmienia faktu że daje to jakis pogląd na jakość znanych i mniej znanych marek.
I co chyba ważniejsze uświadamia niektórym że są tez inne oleje a nie tylko Mobil i Castrol.
np http://www.zmienolej.pl/amsoil
http://www.amsoil.com/

nie to żebym promował. Poprostu pierwszy z brzegu przykład. Jeszcze rok temu t oleje były praktycznie u nas nie dostepne
na razie 120KW/270Nm

Awatar użytkownika
bombel
Administrator
Posty: 11221
Rejestracja: 2009-12-07, 12:43
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: bombel » 2013-08-24, 18:57

Ja jeżdżę na gULFIE i uważam ze jest ok

Awatar użytkownika
Arias
fanatyk nissana
Posty: 1138
Rejestracja: 2010-03-07, 19:03
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Arias » 2013-08-24, 21:05

Ja mam Motula 20W60 w silniku i Gulfa 80W90 w skrzyni oba dają radę wyśmienicie jedynie Motul zimą powoduje "utrudniony" rozruch, dałem w cudzysłów bo nie rozumiem opinii innych, dla mnie to jest po prostu dłuższe trzymanie na wolnych obrotach zanim ruszę i używanie koniecznie filtrów z zaworkiem, który zatrzymuje olej w filtrze gdy wyłączymy silnik, tj. Knecht, Mann, K&N...
"Wieczorami na ulicy szukam chętnych do.....zabawy w berka..."
Moje GT

Awatar użytkownika
Sajmooon
fanatyk nissana
Posty: 2184
Rejestracja: 2009-12-09, 07:23
Lokalizacja: Gdynia, Rotmanka

Post autor: Sajmooon » 2013-08-24, 21:54

Powiedz mi dlaczego Motul olej niby zacny a niekoniecznie?
bo ja go używam i jestem meeega zadowolony, z tego samego sklepu biorę olej od 2 lat dla Mańka-ol i też jest zadowolony, dla mojego ojca też tam kupuje, znajomi do różnych marek aut kupują i nikt nie narzeka a wręcz dalej jeżdżą na olejach tej firmy. Wiem że Millers jest naprawdę spoko ten z najwyższej półki do aut wyczynowych

A ogólnie co do większych marek w Polsce to rozmawiałem na ten temat z moim dziadkiem który podczas swojej kariery zawodowej miał z tym sporą styczność to w Polsce castrol, mobil, lotos, orlen są rozlewane w jednej fabryce do różnych pojemników ( żeby nie było wlewany jest ten sam olej) a później na testach wychodzi że każdy ma inne właściwości co jest g.... prawdą, i rozlewane są one przez Rafinerię Gdańską czyli Lotos.
była:
Sajmooon'owa "Padlina"
Nissan jeszcze będzie...

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-08-24, 22:12

Sajmooon Motul zaczyna być podrabiany, więc nie wiadomo na co trafisz - chyba, że masz pewne źródło - oficjalne przedstawicielstwo.
A dlaczego zacny, ale jednak niekoniecznie? Otóż test do którego podałem link. Ale i tak Motul wypada dużo lepiej niż inne. Przyznaję się, że mam u siebie Mobil1, ale to tylko dlatego, że robiłem płukankę i do końca nie wiedziałem jakie będą efekty. Teraz wiem, że można ją robić i silnik się nie rozszczelni. A dolewki z Mobila wyjdą prawie trzykrotnie taniej niż z Millersa, którego chciałem kupić.
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

Awatar użytkownika
Sajmooon
fanatyk nissana
Posty: 2184
Rejestracja: 2009-12-09, 07:23
Lokalizacja: Gdynia, Rotmanka

Post autor: Sajmooon » 2013-08-24, 23:27

Wg mnie oleje do silnika kupuje się tylko w sprawdzonych sklepach z przedstawicielstwem ( takowy jest w Gdańsku i jeżeli będzie zainteresowanie ze strony klubowiczów to postaram się podjechać tam na bajerę i może przy wypracowaniu jakiejś kwoty zakupów uda się załatwić zniżki :D ) dlatego nie ma możliwości trafienia na podróbkę ( o której w sumie też pierwszy raz słyszę w przypadku Motula ).
I co do testów to jest w ogóle sprawa abstrakcyjna bo pomagając wybrać olej do Golfa VI kumpla przeczytaliśmy kilka testów ( niestety nie mam ich już) i tam Motul wypadał w przeważającej większości jako nr.1 i w paru jako średni został takowy kupiony i po Mobilu wyszedł na + bo silnik ciszej pracował.
Prawda jest taka ktoś zakochany w Castrolu napisze zawsze że Castrol jest najlepszy choć go nigdy nie stosował, opinie powinno się wyrażać na podstawie swoich doświadczeń a nie testów w gazetach czy nawet "niezależnych firm".
była:
Sajmooon'owa "Padlina"
Nissan jeszcze będzie...

Awatar użytkownika
Maniek-ol
fanatyk nissana
Posty: 1117
Rejestracja: 2009-12-04, 16:35
Lokalizacja: Siemianice/GSL

Post autor: Maniek-ol » 2013-08-25, 00:14

Powiem tak. Jak na razie ja u siebie stawiam na Motula (kupiony z resztą przez Sajmooona). Wcześniej był Castrol 10W40 , teraz jest Motul 5W40. Jest ciszej i nie bierze tyle oleju , jak na turbo przystało. Bałem się trochę płukanki przy silniku turbo , ale przy następnej wymianie chyba ją zrobię. Płukankę mam firmy Kernite , ogólnie bardzo dobra chemia.
BYŁA - PRAWDOPODOBNIE NAJSTARSZA P10 W POLSCE
JEST - Saab 9-5 , 2.0t , 1997 rok , na wypasie , wydech 2,75 " na razie tylko , będzie więcej :)


Z Klubem Nissana od czerwca 2005 i tak zostanie

Awatar użytkownika
mimier
fanatyk nissana
Posty: 925
Rejestracja: 2009-12-10, 13:27
Lokalizacja: Londyn

Post autor: mimier » 2013-08-25, 02:06

janusz pisze:Przyznaję się, że mam u siebie Mobil1, ale to tylko dlatego, że robiłem płukankę i do końca nie wiedziałem jakie będą efekty. Teraz wiem, że można ją robić i silnik się nie rozszczelni. A dolewki z Mobila wyjdą prawie trzykrotnie taniej niż z Millersa, którego chciałem kupić.
Chcecie dobrego Mobila1 to kupcie coś takiego:
http://allegro.pl/oryginalny-olej-gm-op ... 51966.html

Awatar użytkownika
Maniek-ol
fanatyk nissana
Posty: 1117
Rejestracja: 2009-12-04, 16:35
Lokalizacja: Siemianice/GSL

Post autor: Maniek-ol » 2013-08-25, 09:21

A w bańce Mobil albo Castrol jak każdy inny. Choć nie którzy nie narzekają. Kiedyś użyłem go chyba ze dwa razy , szału nie robi.
BYŁA - PRAWDOPODOBNIE NAJSTARSZA P10 W POLSCE
JEST - Saab 9-5 , 2.0t , 1997 rok , na wypasie , wydech 2,75 " na razie tylko , będzie więcej :)


Z Klubem Nissana od czerwca 2005 i tak zostanie

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-08-25, 23:51

Zimowy test olejów w wykonaniu Rosjan - kilka filmów na tym kanale http://www.youtube.com/user/torcon1000/videos
Weźcie pod uwagę to jaka jest tam temperatura oraz to, że są to oleje 0W i 5W. Wyobraźcie sobie teraz olej 10W, 15W lub 20W w takiej temperaturze.
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

Awatar użytkownika
wod2u
fanatyk nissana
Posty: 813
Rejestracja: 2010-11-22, 14:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: wod2u » 2013-08-26, 10:37

Ja robiłem płukankę specyfikiem Millersa, ale raczej tak zapobiegawczo. Dwie zmiany oleju na Motulu XCess 8100 5W-40 i potem płukanka i zmiana na Millersa 5W-50. Płukanka oczywiście nie zaszkodziła.
Ogólnie wg mnie Millers lepszy, silnik ciszej pracował, szybciej się rozgrzewał, zużycie było mniejsze. No i po przekroczeniu 7-8tys. km na Motulu kultura pracy spadała jeszcze bardziej, na Millersie tego nie było (a Motula dolałem więcej, bo litr, Millersa 0.5l). Ale zauważalnie ciężej mu było zakręcić w zimie przy dużych mrozach (poniżej -20st) na 5W-50 (punkt płynięcia olreju -31st). Dlatego teraz wróciłem do 5W-40 ale tym razem Fuchs Titan Race Pro. Będą dwie zmiany minimum, a jak nie będę zadowolony to może potem wleję Amsoil, zobaczymy. Póki co Fuchs się sprawdza, bardzo porównywalny do Millersa, nie wiem jeszcze, jak w zimie.
Aha, wszystkie oleje to pełne syntetyki, więc i cena blisko 50zł/l :-/
I na koniec taki mały przewodnik po ACEA, żeby zrozumieć za co odpowiadają poszczególne klasy i składniki oleju:
http://motoroils.pl/docs/Klasy_ACEA_i_Produkty.pdf
pozdr. Kamil

Awatar użytkownika
sergiej
fanatyk nissana
Posty: 3654
Rejestracja: 2009-12-07, 20:01
Lokalizacja: Szczecin k.Kluczkowa

Post autor: sergiej » 2013-08-26, 11:14

mimier pisze:
janusz pisze:Przyznaję się, że mam u siebie Mobil1, ale to tylko dlatego, że robiłem płukankę i do końca nie wiedziałem jakie będą efekty. Teraz wiem, że można ją robić i silnik się nie rozszczelni. A dolewki z Mobila wyjdą prawie trzykrotnie taniej niż z Millersa, którego chciałem kupić.
Chcecie dobrego Mobila1 to kupcie coś takiego:
http://allegro.pl/oryginalny-olej-gm-op ... 51966.html
brałem kiedyś u nich pare razy olej i auta nadal jeżdza...ale jestem wierny motulowi ...po co probowac cos innego skoro coś działa dobrze i jestem zadowolony ...

Awatar użytkownika
rz
fanatyk nissana
Posty: 1438
Rejestracja: 2009-12-10, 01:31
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: rz » 2013-08-26, 13:36

Jak to mówią lepsze wrogiem dobrego ale... warto próbować nowego bo może się okazać, że będzie lepiej. Chociaż warto przed próbą zasięgnąć opinii coby nie wleźć w gówno ;)

jeśli chodzi o płukankę to jestem jak najbardziej za. Mam za sobą swój pierwszy raz z w/w specyfikiem i jestem zadowolony. Silnik znacząco się wyciszył i pracuje równiej. Zobaczymy jaki będzie olej po 6000km tj. przy następnej wymianie. Zalałem tak jak poprzednio Shell Helix HX7 10W40 + Knecht.

rz

Awatar użytkownika
Gaweł
aktywny forumowicz
Posty: 194
Rejestracja: 2010-04-15, 22:51
Lokalizacja: Wrocław

Re: Płukanka silnika -złe zło?! Nie. Testy/opinie olejów.

Post autor: Gaweł » 2013-08-26, 20:30

janusz pisze:Płukanka silnika powoduje rozszczelnienie i wycieki oleju..... - teraz mogę powiedzieć bzdura.
Pozwolisz, że uzupełnię Twoje spostrzeżenia.

Są płukanki zawierające rozpuszczalniki, i płukanki ropopochodne zawierające detergenty.
Pierwsze z nich zabijają gumowe uszczelnienia, drugie nie.

Płukanka LM, jaką zastosowałeś, nie zawiera rozpuszczalników - stąd brak problemów :)

Po czym rozpoznać dobrą płukankę? Po punkcie zapłonu.
Rozpuszczalnikowe zapalają się 40-60 st C.
Ropopochodne - 120-200 st C, w zależności od producenta.

Znam 3 (trzy) całkowicie bezpieczne płukanki silników:
-Liqui Moly
-Millers
-Valvoline

[ Dodano: 2013-08-26, 21:38 ]
elmer80 pisze:Tych danych producenci nie podają na etykietkach.
Ci lepsi podają ;) W karcie produktu - obowiązkowo.

Wyjątkiem są HTHS i TBN.
Podam na przykładzie Millersa, cytując:

"Dlaczego w kartach charakterystyki swoich olejów, Millers Oils nie podaje wartości TBN oraz HTHS?

...istnieje przekonanie, iż im większa wartość TBN – tym lepszy olej, co nie do końca jest prawdą. Oleje o starszej specyfikacji (np. API SG/CD) mogą mieć większą liczbę TBN, niż nowoczesne oleje (np. API SM/CF). Dzieje się tak z kilku powodów. Starsze oleje, musiały częściowo zabezpieczać silnik przed paliwem słabej jakości. Dodatkowo, nie musiały zapewniać niskiej emisji spalin. Nowoczesne oleje, zwłaszcza 5w30 LOW SAPS mają niższą zawartość niektórych składników, co wpływa na obniżenie emisji spalin, ale jednocześnie obniża też wartość TBN.

Podobnie wygląda to z wartością HTHS. Jest ona podawana przy temperaturze 150 stopni Celsjusza, a więc w temperaturze oleju jaką w krytycznych momentach osiągają silniki wyczynowe. ... Dużo bardziej ważna informacja o przebiegu krzywej HTHS w różnych temperaturach. HTHS powinno mieć jak najwyższą wartość w temperaturze w jakiej pracuje silnik najczęściej. Tak więc nie do końca prawdziwe jest przekonanie, że im wyższe HTHS, tym lepszy olej."

Jakkolwiek HTHS, można wyczytać z norm, które dany olej posiada.
Leon III FR 1.4 TSI 164KM/271Nm
Obrazek
http://www.rajdoactive.pl
Opony sportowe, Oleje Millers Oils, Wyposażenie rajdowe RRS i Schroth
tel. 534820535

Awatar użytkownika
dylson
fanatyk nissana
Posty: 1745
Rejestracja: 2009-11-29, 13:53
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: dylson » 2013-09-10, 18:11

Dzisiaj przy okazji zmiany oleju postanowilem wyprobowac plukanke LM. Trudno mi ocenic czy olej zlecial bardziej czarny jak zawsze chyba po prostu zbyt rzadko zmieniam olej (2x w roku )zeby zauwazyc roznice. Pierwsze uruchomienie silnika i brak zmian w kulturze pracy ale moze jeszcze za wczesnie zeby odczyc jakies zmiany. Zobacze jak bedzie wygladal olej na bagnecie bo wlasciwie tylko dlatego postanowilem "wyplukac" silnik, dosyc szybko stawal sie ciemny. Zastanowilo mnie jak szybko gasla mi kontrolka cisnienia oleju ktora juz podczas krecenia rozrusznikiem znikala, wczesniej chyba tak nie bylo. Coz na bardziej konkretna opinie z mojej strony trzeba poczekac, oby nie bylo gorzej :-P

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-09-10, 18:39

Dylson u mnie nic się nie dzieje, co więcej nawet mniej oleju mi pije po płukance. Kontrolka oleju gaśnie mi po niecałych dwóch sekundach - wcześniej trwało to cztery lub więcej. Olej na bagnecie po przejechaniu 2kkm nadal czysty.
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

krzyslikejazz
wiem o czym pisze
Posty: 77
Rejestracja: 2011-09-18, 14:54
Lokalizacja: Jasło

Post autor: krzyslikejazz » 2013-09-16, 19:29

Będę zmieniał olej, to też zdecyduje się na płukankę (Primera p11gt).
Chcę tylko zmienić olej z valvoline 10w60 na pełen syntetyk i moje pytanie, czy nie zaszkodzi to silnikowi.
Myślę nad valvoline 5w50 i już widzę, że są dwie różne butelki na allegro, albo nad motulem.
Może polecicie mi sprawdzony sklep z dobrą ceną?

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-09-16, 19:31

krzyslikejazz zalej olej Petronas 10W60 - pełny syntetyk. Ja się zastanawiam nad Petronasem albo Liqui Moly 5W50 przy następnej wymianie
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

krzyslikejazz
wiem o czym pisze
Posty: 77
Rejestracja: 2011-09-18, 14:54
Lokalizacja: Jasło

Post autor: krzyslikejazz » 2013-09-16, 19:50

Kurde trochę drogie. Wole 5w bo zima się zbliża, a ojciec zużył mi prawie 2 litry valvolina 10w60. Nie mam co dolać, a przejechałem już jakieś 7 tyś. km i chcę go zmienić na coś innego.
Coś tam oleju mi wzięło przez ten czas, ale nie sprawdzałem ile.

Chociaż ten petronas całkiem spoko cena. Coś o nim wiesz, czy chcesz testować ten produkt?

elmer80
stały bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 2011-02-06, 11:25
Lokalizacja: Wa-wa/Grochów

Post autor: elmer80 » 2013-09-16, 19:59

A ja mam pytanko. Dlaczego stosujecie tak "ciężkie" oleje do Waszych silników?
Tu gdzie producent zaleca 5w30 max 5w40 widzę że jest moda na 5w50 czy 10w60!
Czym jest to spowodowane? Jeździcie "torowo" , czy wszyscy macie turbiny i po 300 koni?
Ja raz zalałem swojego 5w50 i normalnie czułem jak ten silnik sie męczy. Jak kupiłem Primerę jeżdziła na 0w30. Obecnie zalewam ją na lato 5w40 a na zimę 5w30 mimo iz też polecano mi 5w50.
Czy możecie mi wyjaśnić tą kwestię, bo może czegoś nie wiem.

A co do płukanki to nie liczcie na jakieś zauważalne efekty w poprawie pracy silnika czy innych cudów. To ma za zadanie utrzymywać silnik w należytej kondycji. Oczyszczać i wypłukiwać wszystkie syfy.
na razie 120KW/270Nm

krzyslikejazz
wiem o czym pisze
Posty: 77
Rejestracja: 2011-09-18, 14:54
Lokalizacja: Jasło

Post autor: krzyslikejazz » 2013-09-16, 20:09

Nie znam się na olejach. Poprzedni właściciel polecał ten co mam więc też taki kupiłem, a i wcześniej na forum poczytałem, że jest polecany.
Jednak coś mi nie gra i chcę inny, tak sobie wymyśliłem.
Znajomy napisał książkę o smarowaniu maszyn i uważa że wszystko to jedna fabryka i nie ma sensu przepłacać.
Syntetyk, to syntetyk itp.

Awatar użytkownika
bombel
Administrator
Posty: 11221
Rejestracja: 2009-12-07, 12:43
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: bombel » 2013-09-16, 20:14

Warto przeczytać: http://www.auto-swiat.pl/1-co-znaczy-10 ... ybrac-olej

Ja osobiście jeżdżę na 10W60, ale
elmer80 pisze:macie turbiny i po 300 koni

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-09-16, 20:34

Krzyslikejazz Petronas to niemieckie wyroby, w kraju raczej mało popularne, więc prawdopodobieństwo trafienie podróby małe. 10W60 od Petronasa ciężkie do dostania - 1 na 100 osób się pyta o taki olej - taką odpowiedź usłyszałem w sklepie, gdzie go sprzedają.
Obecnie po płukaniu silnika zalałem Mobil1 5W50 tylko dlatego, że mój silnik wcina olej - po płukance dużo mniej niż przed. Następny olej jaki zaleję to będzie LM Molygen 5W50 albo Petronas 10W60 - nie będę jeździł ciągle na jednym oleju - trzeba potestować inne wyroby i zobaczyć co są warte. Za jakieś 5,5-6kkm wymiana (mam kilka wyjazdów zaplanowanych t szybko się zrobi).


Elmer80 ja lubię podeptać po obrotach i niestety, ale wtedy zaczyna być ważna lepkość kinematyczna - czyli wytrzymałość na zerwanie filmu olejowego. 5W30 nie ma takiej wytrzymałości jak 5W50. Jeśli jeździsz po mieście 5W30/5W40 Ci wystarczy (u mnie 10W40 okazał się gorszy niż 5W50 - silnik wcinał go więcej niż 5W50), ale jeśli jeździsz w trasy to niestety, ale 5W40, 5W50 lub 10W60 wskazane - długotrwałe obciążenie. To także wiąże się z temperaturą. Jak jeździsz po mieście to nie trzymasz cały czas 3-3,5krpm. Tylko jak stoisz na światłach to masz 750-800rpm - olej ma czas na wystudzenie, na trasie tak nie ma. Popatrz na karty katalogowe olejów i porównaj wartości. Zwłaszcza lepkość w 100st. Im jest ona większa tym lepiej, bo zapewnia Ci pewne smarowanie w wyższych temperaturach - film olejowy nie ulega zerwaniu.
Co więcej u m mnie jest LPG więc temperatura spalania także wzrasta, a w konsekwencji i temperatura całego silnika.
Dobry olej z dobrymi parametrami to podstawa.

A co do płukania silnika to powiem Ci, że po płukaniu w znaczącym stopniu zmniejszył się apetyt jednostki napędowej na olej oraz lepiej się wkręca na obroty, a także ciszej pracuje - na trasie idzie to wychwycić.
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

krzyslikejazz
wiem o czym pisze
Posty: 77
Rejestracja: 2011-09-18, 14:54
Lokalizacja: Jasło

Post autor: krzyslikejazz » 2013-09-16, 20:50

Na jeden stronie pisało, że (petronas 10w60) na bazie syntetycznej, na innej, że pełny syntetyk, a na innej, że nie ma syntetyków 10w, tylko 5w.
W dobrej cenie jest petronas 5w40, może to jest ciekawa opcja?!

[ Dodano: 2013-09-16, 22:16 ]
Janusz chyba nie ma Liqui Moly 5w50, przynajmniej ja nie mogę znaleźć, jest 5w40.
Mam kilku kandydatów do wyboru, zadecyduje najlepsza cena, ale też pewność pochodzenia. Widzę, że są sklepy które mają certyfikaty na dane oleje, czy to gwarantuje bezpieczny zakup?
Elmer80 wspomniał o parametrach i po przeczytaniu kilku tekstów myślę, że faktycznie nie ma sensu kupowania 10w60, tylko raczej 5w50, ale coś mi się wydaje, że tylko valvoline ma 5w50, a tak to przeważnie 5w40.
- Liqui Moly 5w40
- Petronas 5w40
- Valvoline 5w50
- Valvoline 5w40

Awatar użytkownika
janusz
fanatyk nissana
Posty: 7838
Rejestracja: 2009-12-10, 17:44
Lokalizacja: .....

Post autor: janusz » 2013-09-16, 21:30

Krzyslikejazz jest, nazywa się Liqui Moly Molygen :D http://www.liqui-moly.de/liquimoly/prod ... db=web.nsf

Nad Petronasem albo LM bym zdrowo pomyślał....
Zarówno LM jak i Petronas są mało popularne u nas w kraju.

Ze szwabskich produktów to jeszcze Ravenol. Olej tej firmy ostatnio zalałem do skrzyni - 75W90. Jak na razie ponad 1kkm i bez problemu, ale zobaczymy w zimie co to będzie :D .
赤い 霊 czyli 日産プリメーラP11GT -> viewtopic.php?t=12560

pije by paść ...
... padam by wstać ...
... wstaje by pić ...
... pije by żyć

_

ODPOWIEDZ

Wróć do „Eksploatacja pojazdów - porady”