Nissanmaniaku! Prosimy o nieblokowanie reklam!    

Utrzymujemy nasze forum z małych reklam pojawiających się między postami.

Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszym forum.


Dziękujemy!

Murano Z52 - luzy zaworowe

Moderator: azorek

bielo
nowy na forum
Posty: 3
Rejestracja: 2020-01-30, 15:30

Murano Z52 - luzy zaworowe

Post autor: bielo » 2020-01-30, 20:52

Witam
jestem właścicielem Murano Z52 - import z USA.
Ostatnio mam mały problem wyregulowaniem pracy na gazie na nim. Przy jeździe na gazie świeci mi się check związany z drugą sondą Lambda czyli coś nie tak zasilaniem na gazie bo na benzynie błędy się nie pojawiają. Odwiedzam na zmianę dwa serwisy od instalacji gazowych Energy Gaz i Klinike LPG i nie mogą chłopcy nic wymyślić. Ostatnio nawet podjechałem do jakiegoś mechanika ma sprawdzenie luzów zaworowych i wynik w załączeniu. Mechanik mi powiedział że wymagają regulacji co pewnie zrobię ale prosiłbym o opinie czy to może mieć wpływ na prace silnika na gazie.
na instalacji gazowej jeżdżę już 3 rok i do tej pory nie było problemy dopiero po wymianie wtryskiwaczy na nowe zaczęło się dziać.
Może ktoś miał podobny problem.
pzdr
Obrazek
https://ibb.co/n3cf00m

Awatar użytkownika
mały v8
fanatyk nissana
Posty: 424
Rejestracja: 2016-03-21, 19:35
Lokalizacja: Siedlce

Re: Murano Z52 - luzy zaworowe

Post autor: mały v8 » 2020-02-05, 23:01

Do tego silnika zakłada się instalację gazową z lubryfikacją. Nie wiem tez czy przypadkiem otworów w kolektorze nie trzeba wiercić według specjalnej matrycy , żeby wtrysk gazu wpadał w odpowiednie miejsce w cylindrze.Ogólnie na dobrze wstawionej instaacji chodzi bardziej miękko jak na benzynie,nie generuje żadnych błędów i nie ma różnicy w osiągach Natomiast z regulacją zaworów to musisz znaleźć ogarniętego mechanika. Tam nie ma żadnych płytek, śrubek itd., tylko jest chyba 27 wielkości szklanek, i korektę nanosi się wymieniając cały samoregulator na taki o odpowiedniej wysokości.
Obrazek Obrazek

KKrzysztof
wiem o czym pisze
Posty: 81
Rejestracja: 2015-11-01, 15:52
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Re: Murano Z52 - luzy zaworowe

Post autor: KKrzysztof » 2020-02-12, 17:48

skoro przed wtryskami było dobrze to może jednak one są winowajcą, sam taki miałem początek walki u siebie z LPG, ostatecznie wtryski hana załatwiły sprawę, co do regulacji luzów to też to robiłem i fakt potrzeba kogoś ogarniętego.
Wystrojenie lpg z afr też by coś dało jednak tak chyba mało kto robi. A może sondy do wymiany.
Moja przygoda z Murano i cudowne ozdrowienie CVT
viewtopic.php?f=12&t=23622&p=444558#p444558

MONIO303
nowy na forum
Posty: 7
Rejestracja: 2019-05-29, 11:16

Re: Murano Z52 - luzy zaworowe

Post autor: MONIO303 » 2020-11-23, 20:07

Tak dla potwierdzenia podsumuję.
Regulacje luzów zaworowych wykonuje się kolejno przez:
1-szlif gniazd i zaworów
2-dobór szklanek
W silnikach VQ35DE nie ma hydraulicznych samoregulowanych popychaczy. Są zwykłe szklanki bez żadnych popychaczy.
Wystepuje 27 rozmiarów.
Żmudna praca dla cierpliwych. Nie każdy zakład robi to uczciwie...bo p prostu nie ma pod ręką tyle rozmiarów.
Aha luz pod LPG musi być mniejszy + 0,05...tak....mniejszy bo się zwiększa pod wpływem temperatury a LPG ma większą temp. spalania.
Valve clearance standard:
Cold Intake : 0.26 - 0.34 mm
Exhaust : 0.29 - 0.37 mm
Hot* Intake : 0.304 - 0.416 mm (min 80st.C)
Exhaust : 0.308 - 0.432 mm
Takie to cuda.
Dodam tylko ze dysze gazu LPG powinny być wkręcane w srodkowy kolektor od spodu aby jak najbardziej schałdzać komore podczas wtrysku gazu lodowatego. A to wymaga rzmudej choć nie niemożliwej pracy z wyciąganie środka kolektora miedzy głowicami.
Ot co.

wkar
stały bywalec
Posty: 129
Rejestracja: 2010-07-28, 19:22
Lokalizacja: Wilga-las

Re: Murano Z52 - luzy zaworowe

Post autor: wkar » 2020-12-21, 18:16

Cześć.

Mam cichą nadzieję, że ktoś nie posłuchał rady o zmniejszaniu luzu!

To przecież kardynalny błąd!

Przy gazie luz musi być WIĘKSZY!

Przy dobrej optymalizacji układu zasilania gazem tzw. "puchnięcie głowicy" jest niewielkie.
Jednak przy jakichkolwiek nieprawidłowościach (zubożenie mieszanki), lub przy wysokich obrotach,
temperatura w komorach spalania znacznie wzrasta, co powoduje zmianę wysokości głowic i "podparcie"
zaworów. To wypala gniazda i przylgnie zaworowe. Stąd do remontu silnika blisko!

Przy wysokich obrotach, a do takich zaprojektowano ten silnik (np. brak samoregulacji), paliwa gazowego (faza gazowa wtrysku) nie stosowałbym wcale.
Czasy otwarcia zaworów są tak krótkie, że najlepsze wtryskiwacze nie napełnią prawidłowo cylindrów.

Jak podwiesimy jeszcze do tego zawory - to "silnik kaput".
Tzw. lubrifikacja, to moim zdaniem ściema. To takie pudrowanie lipy.

Pozdrawiam. wkar

ODPOWIEDZ

Wróć do „Murano”