[Terrano] Podniesienie ciśnienia doładowania 2.7TD

Moderatorzy: bonzo, azorek

Awatar użytkownika
Siumik
nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 2011-07-24, 07:36
Lokalizacja: Podkarpackie

[Terrano] Podniesienie ciśnienia doładowania 2.7TD

Post autor: Siumik » 2012-08-15, 16:25

Witam,

W jaki sposób podnieść ciśnienie doładowania w terranie?
Coś gdzieś czytałem że trzeba wkręcić jakąś dźwigienkę która reguluje zawór upuszczania ciśnienia czy jakoś tak...

Czy to o tą dźwigienkę chodzi co zaznaczyłem na zdjęciu? (foto turbiny wyszukane w wyszukiwarce)

Obrazek


Chyba że to nie o to chodzi to jakby ktoś wiedział to prosiłbym o pomoc czym się reguluje ciśnienie doładowania w tej turbinie. Z góry dziękuje za informacje.
Ostatnio zmieniony 2012-10-10, 08:14 przez Siumik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bombel
Administrator
Posty: 11212
Rejestracja: 2009-12-07, 12:43
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: bombel » 2012-08-15, 16:47

Siumik pisze:Coś gdzieś czytałem że trzeba wkręcić jakąś dźwigienkę która reguluje zawór upuszczania ciśnienia czy jakoś tak...
NAzywa sie to cięgno aktuatora i rzeczywiście skracając dźwignie podniesiesz doładowanie. Równoczesnie z tym powinienes zwiekszyc dawke paliwa bo rozwalisz silnik

Awatar użytkownika
Siumik
nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 2011-07-24, 07:36
Lokalizacja: Podkarpackie

Post autor: Siumik » 2012-08-15, 17:00

NAzywa sie to cięgno aktuatora i rzeczywiście skracając dźwignie podniesiesz doładowanie. Równoczesnie z tym powinienes zwiekszyc dawke paliwa bo rozwalisz silnik
O i to chciałem usłyszeć. Dzięki!

Awatar użytkownika
azm-61
doświadczony forumowicz
Posty: 250
Rejestracja: 2010-09-09, 11:45
Lokalizacja: Toruń

Post autor: azm-61 » 2012-08-16, 08:17

Silnik 2,7 TD z zaworem bezpieczeństwa na kolektorze dolotowym.
Ciśnienie doładowania podniesiesz tylko do określonego momentu gdyż zawór bezpieczeństwa na kolektorze dolotowym nie pozwoli na więcej. Jak przekroczysz maksymalne ciśnienie doładowania określone przez ten zawór to będziesz słyszał podczas jazdy przy dodawaniu gazu dość wyraźne i głośne upuszczanie powietrza. Tą dźwigienką musisz tak ustawić doładowanie aby nie występowało upuszczanie doładowywanego powietrza przez zawór. W tym przypadku będzie to już maksymalne ciśnienie doładowania jakie będziesz mógł ustawić ale nie musisz się go obawiać chyba, że zlikwidujesz zawór bezpieczeństwa, a turbinę podkręcisz bardziej.

Powodzenia
Andrzej
> http://chomikuj.pl/azm-61/Motoryzacja/T ... averick/CZ
Przednie zawieszenie i Body lift:

Awatar użytkownika
Thespian
doświadczony forumowicz
Posty: 248
Rejestracja: 2011-05-15, 20:00
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Thespian » 2012-08-16, 11:18

mierzył ktoś zegarem do jakiego ciśnienia ten zawór trzyma? :)

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-08-16, 19:16

Witam,

Ciśnienie doładowania w turbosprężarkach bez sterowania mechanicznego reguluje się właśnie tą zaznaczoną dźwignią. Siłownik poprzez tą właśnie dźwignie steruje zaworem obejściowym (by-pass) po stronie turbiny kierując spaliny zamiast na łopatki turbiny bezpośrednio do rury wydechowej. Ciśnienie mierzy się zdejmując rurkę z siłownika. Zakres ciśnień dla silnika TD27 to chyba (trzeba sprawdzić 0,8 bar) a dla silnika TD27Ti 1 bar. Rozwiązanie proste i skuteczne. Aby podnieść moc samo ciśnienie doładowania nie wystarczy, potrzeba zwiększyć dawkę paliwa.

Teoretycznie aby regulować ciśnienie doładowania w sprężarkach nie sterowanych mechanicznie mamy dwa rozwiązania: by-pass - dla silnika Diesla i blow-off (zawór upustowy) dla silników z przepustnicą w układzie dolotowym - silniki benzynowe, te przepustnice od tego gó..a EGR na razie pomijamy, one i tak pracują przy innych obciążeniach.

Co daje nam blow-off w silniku Diesla? Jedną fantastyczną sprawę, sprężarka jest utrzymywana na maksymalnych obrotach a więc dostarcza nam maksimum powietrza nawet wtedy gdy spalin jest jeszcze niewystarczająco dużo. Przy zmianie biegu na wyższy, czyli po odpuszczeniu gazu i ponownym przyśpieszaniu mamy ciśnienie wyższe niż możliwe do osiągnięcia w normalnych warunkach. Teoretycznie brak dymienia na czarno przy mocnym dodawaniu gazu. Turbosprężarka pracuje zresztą wtedy przy stałym wysokim ciśnieniu i nie ma skoków ciśnień na samej sprężarce (po stronie wydechu), nie ma wtedy bezsensownego wyhamowywania turbosprężarki. Zawór ten wymyślono generalnie dla silnika benzynowego z przepustnicą. Trzeba sobie wyobrazić co się dzieje w momencie, gdy turbosprężarka jest rozkręcona na maksymalne obroty i tłoczy powietrze z maksymalnym ciśnieniem a my zamykamy przepustnicę, bo zmieniamy bieg, ciśnienie w układzie dolotowym bardzo wtedy obciąża i turbosprężarkę jak i układ przepustnicy. Dlatego powinien tam być zawór blow-off. Jakie minusy: turbosprężarka pracuje na maksymalnych obrotach o wiele dłużej niż normalnie.

Osobiście już się do tego przymierzałem. Zapobiegawczo trzeba oczywiście zawór by-pass ustawić trochę wyżej, myślę tak na 1,1-1,2 bar, aby nie przesadzić z obrotami na turbosprężarce!

Jeżeli ktoś coś z tym już kombinował to niech pisze, bo sprawa jest ciekawa i bardzo tania w zastosowaniu.

Pozdrawiam,

Piotr
Ostatnio zmieniony 2012-08-16, 22:58 przez piotr323f, łącznie zmieniany 1 raz.
... W życiu piękne są tylko chwile ...

Awatar użytkownika
Siumik
nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 2011-07-24, 07:36
Lokalizacja: Podkarpackie

Post autor: Siumik » 2012-08-16, 22:08

Ja będę próbował coś tym kręcić, oczywiście wszystko z umiarem :-) czytałem już post kolegi Andrzeja na innym forum właśnie o tym upuszczaniu powietrza przez zawór. Także może jutro jak znajdę czas to się z tym pobawie i opisze później co i jak i jakie będą tego efekty.
A jeśli chodzi o dawkę paliwa to wydaje mi się że mojemu nissanowi tego nie brakuje, po ubiegłorocznym remoncie pompy całkiem ładnie teraz się kręci, jak dostanie dobre obciążenie to i zadymi a i pali całkiem nie mało...
A i aby zwiększyć to ciśnienie to to cięgno trzeba skracać tak czyli dokręcać?
I jeszcze takie pytanie, czy to upuszczanie ciśnienia da się zaobserwować również na biegu jałowym czy musi być pod obciążeniem?

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-08-16, 23:05

Witam,

Działanie zaworu blow-off (czyli ten charakterystyczny dźwięk) daje się oczywiście zauważyć również gdy silnik pracuje bez obciążenia na obrotach.

Parę procent mocy można uzyskać również dokładając intercooler. Tak z ciekawości kiedyś mierzyłem (tylko kilka pomiarów) pirometrem temperatury prawej (wlotowej) strony intercoolera i jego lewej strony (wylotowej) i różnica dochodziła do 12°C. Jak się to ma do rzeczywistego przyrostu mocy (czyli silnik z intercoolere i bez niego), ciężko określić, ale różnica jest wyczuwalna.

Pozdrawiam,

Piotr
... W życiu piękne są tylko chwile ...

Awatar użytkownika
Siumik
nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 2011-07-24, 07:36
Lokalizacja: Podkarpackie

Post autor: Siumik » 2012-08-17, 13:06

No i skracałem tą dźwigienkę ale nie dawało to efektów żadnych, nie było charakterystycznego pssss o którym pisaliście.
Regulacja chyba działa bo jak odkręcałem w drugą stronę to turbiny nie było wcale słychać, dokręciłem i coś tam gwizdała.
Spróbuje jeszcze się przejechać czy czuć jakąś różnicę najwyżej jeszcze to skręcę.
Ta dźwigienka ma się ruszać po dodaniu gazu tak? Jej ruch świadczy o przepływie ciśnienia tam czy co?

[ Dodano: 2012-08-17, 16:33 ]
A jednak to coś daje. Na luzie różnicy nie było ale pod obciążeniem owszem. Po 2.500 obr jest tylko syk szum i auto się zbiera o wiele lepiej niż wcześniej a jeszcze nie ma tego efektu o którym pisał Andrzej więc pewnie jeszcze trochę można go podciągnąć ale na razie zostawię tak, niech się przyzwyczai. W końcu czuje że w tym aucie jest turbina.
Także polecam komuś co chce słyszeć trochę efektowniejszą pracę silnika a i osiągi chyba też troszkę będą lepsze.

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-08-17, 18:49

Siumik pisze:No i skracałem tą dźwigienkę ale nie dawało to efektów żadnych, nie było charakterystycznego pssss o którym pisaliście.
Witam,

Ta dźwigienka steruje zaworem by-pass, który nie da w ogóle jakichkolwiek efektów dźwiękowych! Pisałeś, że słychać turbosprężarkę przy regulacji bo tak jest w istocie, regulujesz nią ciśnienie podawane przez turbosprężarkę a dokładnie to sterujesz ilością spalin trafiającą do turbiny, progiem jej wyłączenia. Może trochę tą sprawę wyżej skomplikowałem, ale teraz powinno być już wszystko jasne.

Jak masz manometr o zakresie do 2 bar to podłącz do wężyka który idzie do siłownika turbosprężarki, odczytasz tam ciśnienie podawane przez turbosprężarkę. Jak masz sprężarkę z regulatorem ciśnienia to ustaw ten regulator na 1 bar (wartość dla silnika TD27Ti, dla TD27 poszukaj wartości sam) i jak "dmuchniesz" do tego siłownika to on powinien zacząć pracować, czyli sterować tą dźwignią.

Pozdrawiam,

Piotr
... W życiu piękne są tylko chwile ...

Awatar użytkownika
Siumik
nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 2011-07-24, 07:36
Lokalizacja: Podkarpackie

Post autor: Siumik » 2012-08-17, 19:30

Manometru niestety nie posiadam więc nie sprawdzę. Już nie kombinuje, autko jedzie odczuwalnie lepiej i jestem zadowolony. Mam tylko nadzieje że nic się przez to nie stanie.

Dziękuje wszystkim za pomoc i pozdrawiam!

Dżem
doświadczony forumowicz
Posty: 233
Rejestracja: 2009-12-09, 13:17
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Dżem » 2012-08-22, 09:37

Po co grzebać coś przy cięgle zaworu upustowego i rozstrajać poprawnie pracujący układ (z powrotem do normalności może być problem a to potem w serwisie kosztuje) skoro są do tego proste rozwiązania zwane zaworem MBC http://allegro.pl/zawor-manual-boost-co ... 63699.html
Jak ktoś wstawiał manometr żeby śledzić ciśnienie doładowania to będzie wiedział co z tym zrobić. Zresztą w aukcji jest opisane.
Nie jestem pewien ale ktoś się kiedyś wypowiadał że przy zwiększeniu doładowania o jakieś o,2 bar w terrano nie musowo podnosić dawki paliwa na pompie.
Maverick 2.7 TD 3D 1995r.
Terrano 2.7 TDI 5D 2002r.

Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-08-22, 18:45

Dżem pisze:Po co grzebać coś przy cięgle zaworu upustowego i rozstrajać poprawnie pracujący układ (z powrotem do normalności może być problem a to potem w serwisie kosztuje) skoro są do tego proste rozwiązania zwane zaworem MBC http://allegro.pl/zawor-manual-boost-co ... 63699.html
Jak ktoś wstawiał manometr żeby śledzić ciśnienie doładowania to będzie wiedział co z tym zrobić. Zresztą w aukcji jest opisane.
Nie jestem pewien ale ktoś się kiedyś wypowiadał że przy zwiększeniu doładowania o jakieś o,2 bar w terrano nie musowo podnosić dawki paliwa na pompie.
Witam,

Wastegate to jest dokładnie to samo co by-pass, określają dokładnie to samo urządzenie, zawór obejściowy w turbosprężarce. To urządzenie z allegro to tak w skrócie nic innego jak zawór regulujący ciśnienie sterujące siłownikiem zaworu wastegate/by-pass turbosprężarki. Faktycznie jest to bardzo wygodne, nie trzeba regulować długości cięgna tylko, że cena jest kosmiczna, można znaleźć wiele takich zaworów w ofercie sklepów z armaturą pneumatyczną.

Najciekawszy w tym wszystkim jest zawór blow-off, no powinien dać najwięcej korzyści.

Pozdrawiam,

Piotr
... W życiu piękne są tylko chwile ...

Dżem
doświadczony forumowicz
Posty: 233
Rejestracja: 2009-12-09, 13:17
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Dżem » 2012-08-23, 09:34

Nie znam się na tych kosmicznych nazwach urządzeń więc jak piszesz może to być to samo rozwiązanie. Dla mnie grzebanie w długości cięgna to bzdura. Zawór upustowy będzie zawsze niedomknięty lub nie otwarty na tyle co potrzeba, lepszym rozwiązaniem jest na jakiś czas np. wypad w teren podkładka lub sprężyna działająca przeciwnie do siłownika pneumatycznego zaworu upustowego ale po co, skoro jest prostsze rozwiązanie i w połączeniu z manometrem dające obraz tego co zmajstrowaliśmy. Brakuje tylko czujnika temp spalin żeby nie przedobrzyć, bo wiadomo na krótko może być rewelacyjnie a co potem?
Maverick 2.7 TD 3D 1995r.
Terrano 2.7 TDI 5D 2002r.

Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

Awatar użytkownika
Thespian
doświadczony forumowicz
Posty: 248
Rejestracja: 2011-05-15, 20:00
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Thespian » 2012-08-23, 12:13

piotr323f pisze: tylko, że cena jest kosmiczna, można znaleźć wiele takich zaworów w ofercie sklepów z armaturą pneumatyczną.
To urządzonko przewijało się wielokrotnie na allegro w granicach 45-50zł, tylko że w sumie ja miałbym obawy żeby tym kręcić bez podpięcia wzkaźnika ciśnienia doładowania...

Bardzo ciekawy temat :)

Dżem
doświadczony forumowicz
Posty: 233
Rejestracja: 2009-12-09, 13:17
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Dżem » 2012-08-23, 17:06

No a ileż Cię manometr wyniesie? Ja wsadziłem coś za około 50zł z trójnikiem i wężykami. Tylko nie wszędzie mają z półki takie do 1bar-a

[ Dodano: 2012-08-23, 18:10 ]
Ale po co jeszcze wyżej ten motor doładowywać? Niech se żyje swoim życiem. Mnie tylko powera na piachu braknie bo wiadomo piaskownica przytrzymuje. No i z kempingiem trochę ale to bardziej problem podgrzewania się silnika. W błotnistym terenie dopuki się z kołem nie przesadzi to terraczka sie swobodnie odpycha i nie zawsze reduktor niezbędny.
Maverick 2.7 TD 3D 1995r.
Terrano 2.7 TDI 5D 2002r.

Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

Awatar użytkownika
Thespian
doświadczony forumowicz
Posty: 248
Rejestracja: 2011-05-15, 20:00
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Thespian » 2012-08-24, 12:43

Bo on ma niewykorzystany potencjał :D

Awatar użytkownika
Siumik
nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 2011-07-24, 07:36
Lokalizacja: Podkarpackie

Post autor: Siumik » 2012-08-24, 19:30

Dżem pisze:Ale po co jeszcze wyżej ten motor doładowywać?
A tak z nudów i ciekawości :mrgreen:
Jak za darmo to czemu nie spróbować? A że u mnie pomogło to nie ruszam już 8-)
Tak jak mówiłem żywszy się zrobił o wiele po pobawieniu się tym cięgnem :lol:

netopeer
nowy na forum
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-30, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: netopeer » 2012-08-28, 17:39

Hej
Zauważyliście może czy ten siłownik wastegate/by-pass porusza sie także kiedy stoimy na luzie i depniemy w gaz (powiedzmy pod 3/3.5 tys obrotów) ??

Robiłem dzisiaj takie próby i u mnie nie drgneło i zastanawiam sie czy to chodzi dopiero pod obciążeniem (w trakcie jazdy).
-=V=-

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-08-28, 20:00

netopeer pisze:Hej
Zauważyliście może czy ten siłownik wastegate/by-pass porusza sie także kiedy stoimy na luzie i depniemy w gaz (powiedzmy pod 3/3.5 tys obrotów) ??

Robiłem dzisiaj takie próby i u mnie nie drgneło i zastanawiam sie czy to chodzi dopiero pod obciążeniem (w trakcie jazdy).
Witam,

Siłownik pracuje niezależnie od tego czy stoimy czy jedziemy. Zmierz ciśnienie doładowania na wężyku zasilającym ten siłownik - odepnij od siłownika i tam zmierz ciśnienie. Powinno być powyżej 1bar, siłownik i cięgno powinno być wyregulowane na ciśnienie 1bar (trzeba sprawdzić to sprawdzić). Jeżeli brak jest takiego ciśnienia to problem z turbosprężarką, być może jest zawieszony, przytarty, nie całkowicie zamknięty zawór by-pass? Wiadomo, trzeba posprawdzać. Długość cięgna można dokładnie zmierzyć rozkręcić i sprawdzić jak steruje tym zaworem.

Pozdrawiam,

Piotr
... W życiu piękne są tylko chwile ...

Dżem
doświadczony forumowicz
Posty: 233
Rejestracja: 2009-12-09, 13:17
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Dżem » 2012-08-29, 11:47

No więc tak:
W TD max doładowania, ale to mówię max czyli pedał w podłogę i pod górkę to jest 0,7 bar-a!
Na wolnych obrotach tego nie dokonasz, dlatego nie pomierzysz turbinki wpinając się na moment manometrem ( no chyba że masz hamownię). Podczas normalnej jazdy turbo ciśnie w zakresach od 0,2-0,4 bar-a. Dopiero wysilone daje 0,5-0,6 lub dochodzi do 0,7 jak zaszalejemy. To tyle w tym temacie u mnie, w moim egzemplarzu (zresztą potwierdzone w innym aucie)
Maverick 2.7 TD 3D 1995r.
Terrano 2.7 TDI 5D 2002r.

Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

netopeer
nowy na forum
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-30, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: netopeer » 2012-08-29, 14:26

Czyli zakładam ciśnieniomierz ( jak dobrze pójdzie w weekend) i przejade sie troszke zobacze jak pod obciążeniem to zadziała. Teraz myśle jak mądrze poprowadzić wężyk na słupek :).

Czyli ta dźwigienka na luzie przy bucie mogła nie drgnać bo nie włączał sie westgate (za niskie ciśnienie)
-=V=-

Dżem
doświadczony forumowicz
Posty: 233
Rejestracja: 2009-12-09, 13:17
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Dżem » 2012-08-29, 17:34

Zdecydowanie. Na nieobciążonym silniku nie wytwarzasz tyle spalin żeby tak doładować. Odcinkę łapiesz dla bezpieczeństwa ukłądu jak już silnik ma co robić.
Maverick 2.7 TD 3D 1995r.
Terrano 2.7 TDI 5D 2002r.

Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil...

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-08-29, 17:54

Witam,

Kompletnie się z tym nie zgadzam, ale to tylko moje zdanie.

Pozdrawiam,

Piotr
... W życiu piękne są tylko chwile ...

Awatar użytkownika
Siumik
nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 2011-07-24, 07:36
Lokalizacja: Podkarpackie

Post autor: Siumik » 2012-08-31, 21:36

U mnie na luzie się ruszało to cięgno ale nie było żadnej różnicy po pokręceniu nim.
Dopiero pod obciążeniem można było odczuć że autko żwawiej pracuje.

netopeer
nowy na forum
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-30, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: netopeer » 2012-09-09, 20:25

Wracam do tematu :) czujnik doładowania założony. Ponieważ jest to auto gauge musze jeszcze gdizes sprawdzic czy dobrze pracuje. Według manometru w sprężarce/kompresorze całkiem nieźle wskazuje 1 bar to 1 bar :).

Podczas jazdy przy obrotach do 3.5 tys idzie na około 0.8-0.7 bara. W sumie od 2,5-3 do tych 3.5 jest płasko czyli cały czas ten 0.7 - 0.8.
Podłączyłem kompresor pod wężyk bezpośrednio do zaworu i zaczyna sie poruszac przy cisnieniu koło 1 bara (niestety nie mam kompresora z ustawiany ciśnieniem ) ale tak to własnie wygladało koło 1 bara i w góre dżwigienka sie odginała.

Jutro jeszcze wymienie łącznik wężyka na trójniku idący do czujnika (obecny jest samo uszczeniający i troszke słabo działa mam wrażenie) przy popryskaniu tego miejsca wodą z płynem do naczyń przy wysokich obrotach czyli cisnieniu zaczyna bomblowac lekko. Jutro wycieczka do sklepu od kompresorów (gdzie nabyłem cześci do zabawy) i kupie normalny króciec do nałożenia wężyka a nie szybko złączke rzekomo do 10 bar :).

... Jak uszczelnie na 100% jeszcze popatrze jakie jest cisneinie i moze zaczne sie bawic ustawieniami zaworu chociaz wątpie aby cos sie zmieniło ponieważ i tak nie daje turbina 1bara co przekłada sie na brak działąnia zaworu bo nie ma co spowalniać :).

jesli ktos chce to załącze fotki :).

pozdro.
-=V=-

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-09-09, 21:37

Witam,

Ja też się za to już zabrałem, czyli za montaż manometru. Manometr wybrałem o zakresie 0-1 bar i średnicy 63 mm, ale w wersji zwykłej. Bardziej nadawał by się glicerynowy, bo tłumił by ewentualne drgania wskazówki, ale to szczegół. Manometr do mnie jedzie już 2 tygodnie, bo sprzedający się pomylił i wysłał mi o zakresie 0-1,6 bar, więc mam opóźnienia a bardzo mnie ciekawi ile moja turbosprężarka wytwarza ciśnienie. Też kombinuję z tymi samymi złączami i chyba muszę to jeszcze przemyśleć.

Aby nie wpadać w kompleksy z powodu jakichś ewentualnych niedomagań mojej turbosprężarki, wpadłem na pomysł lekkiej modyfikacji tarczy manometru. Będzie w stylu obrotomierza silnika w samolocie, wszystko wyskalowane w procentach. Oczywiście 100% wystąpi przy 0,8 bar a 120% będzie przy 1,0 bar, to tak dla poprawy humoru, zdjęcia tutaj --> https://picasaweb.google.com/1136650079 ... directlink.

Uwaga - na zdjęciach są próby z manometrem 0-1,6 bar bo tego właściwego jeszcze niestety nie mam. Tylna obudowa manometru będzie ścięta i dopasowana aby jak najgłębiej weszła do otworu nawiewowego, chyba, że znajdę lepsze na niego miejsce. Podświetlenie będzie albo na 2 diodach LED a być może jak będe miał więcej czasu to zrobię na światłowodzie.

Kolego "netopeer" bardzo chętnie zobaczę jak Ty sobie z tym poradziłeś, a zwłaszcza gdzie go umieściłeś.

Tarczę manometru mam w wielu modyfikacjach, robiłem ją w AutoCAD (format pliku .dwg) i jak ktoś będzie chciał to wyślę na e-mail do własnych modyfikacji.

Pozdrawiam,

Piotr
Ostatnio zmieniony 2012-09-09, 21:43 przez piotr323f, łącznie zmieniany 1 raz.
... W życiu piękne są tylko chwile ...

netopeer
nowy na forum
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-30, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: netopeer » 2012-09-09, 21:42

zegary https://picasaweb.google.com/1001317694 ... 1130366258

trójnik i podłączenie https://picasaweb.google.com/1001317694 ... 9331523362

pzrepust przez rurke alu zeby nei cisnac wężyka
https://picasaweb.google.com/1001317694 ... 1072473762


pozdr
ps. rzeczywiscie na wolnych obrotach wskazówka ma delire :)
-=V=-

Awatar użytkownika
piotr323f
fanatyk nissana
Posty: 320
Rejestracja: 2010-12-24, 00:06
Lokalizacja: Z pod lasu

Post autor: piotr323f » 2012-09-09, 21:53

Witam,

Dzięki za zdjęcia! Przepust też mnie zastanowił i będzie z rurki miedzianej. W Twoim manometrze masz wszystko, podświetlenie, wykonanie i wygląd.

Pozdrawiam,

Piotr
... W życiu piękne są tylko chwile ...

netopeer
nowy na forum
Posty: 33
Rejestracja: 2012-01-30, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Post autor: netopeer » 2012-09-09, 21:56

Wiec tak :) kubek z rurki alu, malowanie farba do rynien, manometr auto gauge ale manual wiec trzepie wskazówką, do tego polutowałem sobie regulator napięcia ( bo za jasno świecą) do oświetlenia zegarów. Powiedzmy że jest ok. :)

Teraz jeszcze musze sie upewnić ze działa na 100% poprawnie ... i jesli bedzie taka kicha - 0.7 Bara to jade do panów od sprężarek niech coś radzą :)

PS
Obecnie chyba bym dopłacił z 80 zł zeby meic ten manometr na silniku krokowym :) bo wtedy elektronika czuwa nad wskazówka a nie powietrze :) i lepiej to sie zachowuje .. tylko jest 2 razy droższe

-------
Manometr wskazuje poprawnie jest to ciśnienie około 0.8 bara i z tego co wyczytałem jest to ciśnienie fabrycznie ustawiane dla 2.7Tdi :). Teraz myślę nad elektrozaworem do testów z odłączaniem westgate'a mozna by sprawdzić na spokojnie jakie są możliwosci turbiny powiedzmy w granicach rozsądku albo miec pod przyciskiem poprostu turbo do turbo (włączając zawór odcinam zawór upustowy i turbo ciągnie).

Co myślicie o czymś takim. Jest tylko pytanie do znawców czy nie bedzie tak ze zubożenie mieszanki (+ tlen w stasunku do ropy) spowoduje większe grzanie się silnika w efekcie jakies kłopoty. Ponoć w benzynie tak jest nie wiem jak w dieslu.
Ostatnio zmieniony 2012-09-13, 13:11 przez netopeer, łącznie zmieniany 1 raz.
-=V=-

ODPOWIEDZ

Wróć do „Terrano”