FORUM NISSAN ZONE Strona Główna
GłównaStrona główna RegulaminRegulamin FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Konserwacja podwozia
Autor Wiadomość
agaj666 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: WPR xxxxxxx
Model: Almera N15 1999
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 417
Skąd: koło Warszawy
Wysłany: 2011-05-12, 10:39   

Tak myślę, że cały ten wątek to reklama środków konserwujących. :mrgreen:
_________________
gsmwarszawa.pl
 
 
     
NissanManiak :)

Nr rejestacyjny: NZ rox
Skąd: nissanzone.pl
Model: Nissan


khamul 
nowy na forum

Model: maxima
Dołączył: 20 Gru 2010
Posty: 19
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-05, 19:21   

Witam,

nie znalazłem innego bardziej pasującego wątku, a nowy temat byłby chyba wprowadzenien zamieszanian więc napiszę tu:))

Sprawa jest krótka i prosta (ew. szczegóły potem, teraz to bezcelowe): mój znajomy się "wykruszył a warsztatom/firmom...nie ufam. Szukam kogoś kto podjął by się przeprowadzenia konkretnego zabiegu konserwacji podwozia w Maximie. Poznań i okolice.

Pozdrawiam

[ Dodano: 2011-06-05, 20:21 ]
Witam,

nie znalazłem innego bardziej pasującego wątku, a nowy temat byłby chyba wprowadzenien zamieszanian więc napiszę tu:))

Sprawa jest krótka i prosta (ew. szczegóły potem, teraz to bezcelowe): mój znajomy się "wykruszył a warsztatom/firmom...nie ufam. Szukam kogoś kto podjął by się przeprowadzenia konkretnego zabiegu konserwacji podwozia w Maximie. Poznań i okolice.

Pozdrawiam
 
     
dualowiec1111 
wiem o czym pisze

Model: Sunny N14 GA14DS

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 80
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-05, 22:36   

Chłopie nikt lepiej nie zrobi Ci tej konserwacji jak Ty sam. Kup sobie .
1. szwajcarski podkład epoksydowy Brunox - najlepszy , lub nasz cortanin F 400 ml
2. podkład antykorozyjny Śnieżka UREKOR S 2 Litry
3. konserwacje bitumiczne ( np. bitex, baranek czy coś w tym stylu). 5 Litrów

Najważniejsze jest dokładne oczyszczenie i zerwanie luźnej warstwy konserwacji z podwozia, dajesz Brunoxa pędzelkiem - 2 warstwy i czekasz parę godzin do pełnego wyschnięcia. Póxniej Śnieżka - przy +25 celsjusz schnie bardzo szybko 3-4 warstwy , i na koniec warstwa bitumiczna ( nie żałować 2-3 mm grubości , najwydajniej pod kompresor z pistoletem do mas ). Tyle.

Ja u siebie tak robiłem i wszystko jest ok. powodzenia
_________________
Nissan, Opel, Vw, Bmw, Peugeot .... jeden pies, wszystko ma 4 koła i jeździ.
 
 
     
Piotrek_S 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: WD
Model: P11.144
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 275
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2011-06-06, 08:38   

dualowiec1111 napisał/a:
Chłopie nikt lepiej nie zrobi Ci tej konserwacji jak Ty sam. Kup sobie .
1. szwajcarski podkład epoksydowy Brunox - najlepszy , lub nasz cortanin F 400 ml
2. podkład antykorozyjny Śnieżka UREKOR S 2 Litry
3. konserwacje bitumiczne ( np. bitex, baranek czy coś w tym stylu). 5 Litrów

Najważniejsze jest dokładne oczyszczenie i zerwanie luźnej warstwy konserwacji z podwozia, dajesz Brunoxa pędzelkiem - 2 warstwy i czekasz parę godzin do pełnego wyschnięcia. Póxniej Śnieżka - przy +25 celsjusz schnie bardzo szybko 3-4 warstwy , i na koniec warstwa bitumiczna ( nie żałować 2-3 mm grubości , najwydajniej pod kompresor z pistoletem do mas ). Tyle.

Ja u siebie tak robiłem i wszystko jest ok. powodzenia


ile czasu już minęło odkąd zrobiłeś swoje zabezpieczenie?
 
     
dualowiec1111 
wiem o czym pisze

Model: Sunny N14 GA14DS

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 80
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-06, 09:01   

Jakieś 2 miesiące temu.
_________________
Nissan, Opel, Vw, Bmw, Peugeot .... jeden pies, wszystko ma 4 koła i jeździ.
 
 
     
Piotrek_S 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: WD
Model: P11.144
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 275
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2011-06-06, 09:19   

dualowiec1111 napisał/a:
Jakieś 2 miesiące temu.

Ciekawe jak będzie za np dwa lata :)

Ja bym polecał konserwację zrobić tak:

- myjemy podwozie, zdzieramy stare warstwy zabezpieczenia i rdzę
- natryskujemy na całość dobry dwukomponentowy wash primer.
- na to dajemy podkład akrylowy
- jako kolejną warstwę najlepiej dać natryskową masę polimerową. To dość drogi środek, ale do podwozia jest idealny. Po związaniu ma konsystencję gumy i jest to najbardziej zbliżone do zabezpieczenia fabrycznego.

Brunoxa nie polecam podobnie jak cortanin F - to są bardzo słabe środki, przereklamowane a efekty są mierne.
Bitex po zastygnięciu robi się twardy - z czasem zacznie się wykruszać, a pod niego wchodzić woda, no a dalej to wiadomo...
 
     
khamul 
nowy na forum

Model: maxima
Dołączył: 20 Gru 2010
Posty: 19
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-06, 19:33   

Wszystko ładnie i pięknie i dzięki za rady ale...podejrzewam, że potrzebny jest kanał-nie mam dostępu. Jaki sprzęt "dozujący" byłby niezbędny, jakieś pistolety czy cos? I ostatnie: z tego co słyszałem, to nie jest takie hop zajęcie, są pewne elementy które się omija-nie wolno ich zabezpieczać itp., prawda li to?
 
     
Piotrek_S 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: WD
Model: P11.144
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 275
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2011-06-07, 08:01   

khamul napisał/a:
Wszystko ładnie i pięknie i dzięki za rady ale...podejrzewam, że potrzebny jest kanał-nie mam dostępu. Jaki sprzęt "dozujący" byłby niezbędny, jakieś pistolety czy cos? I ostatnie: z tego co słyszałem, to nie jest takie hop zajęcie, są pewne elementy które się omija-nie wolno ich zabezpieczać itp., prawda li to?


No kanał by się przydał, a nawet jest w sumie niezbędny.
Możesz kombinować z kobyłkami i leżeć pod autem, ale raz, że muszą być dobre kobyłki, a dwa że to i tak będzie niewygodnie.

Pistolet i kompresor by się przydał - choćby do położenia gruntów i podkładów. Później do końcowych mas już nie trzeba i można to dać z pędzla, choć można i pistoletem ale potrzebny jest specjalny i kosztuje sporo.

Elementy których nie chcesz zabezpieczyć zaklej sobie papierem - wiadomo - wydechu nie maluj :P
 
     
kubek 
aktywny forumowicz


Model: N14>P10>P10 SRi>Rover 420 D
Wiek: 28
Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 162
Skąd: lublin
Wysłany: 2011-06-07, 09:35   

pistolet do konserwacji podwozia i zarazem profili zamkniętych to wydatek ok 35 zł problem leży bardziej po stronie kompresora
_________________
If you want to PLAY, you got to PAY
 
     
NissanManiak :)

Nr rejestacyjny: NZ rox
Skąd: nissanzone.pl
Model: Nissan


Piotrek_S 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: WD
Model: P11.144
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 275
Skąd: Łomianki
Wysłany: 2011-06-07, 09:38   

kubek napisał/a:
pistolet do konserwacji podwozia i zarazem profili zamkniętych to wydatek ok 35 zł problem leży bardziej po stronie kompresora


Mi chodziło o taki pistolet jak mają tu pokazane:
http://www.app.com.pl/products/?prid=492

Tam mają też tą masę polimerową o której pisałem powyżej.
 
     
maniek_NKP 
fanatyk nissana


Model: N15
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 417
Skąd: DW
Wysłany: 2011-06-07, 14:31   

Piotrek_S napisał/a:
kubek napisał/a:
pistolet do konserwacji podwozia i zarazem profili zamkniętych to wydatek ok 35 zł problem leży bardziej po stronie kompresora


Mi chodziło o taki pistolet jak mają tu pokazane:
http://www.app.com.pl/products/?prid=492


Pistolet to nawet jeszcze mniejszy wydatek , bo niecałe 20 zł :)
http://www.tradetec.pl/pr...e9522bdd093130c

Po co iść w koszta, skoro będziemy (przynajmniej ja) wykorzystywać go amatorsko. A ten pokazany z linku mam u siebie, wykorzystałem go ok 5 razy przez ostatnie 3 lata i naprawdę daje radę. W zestawie jest rurka do profili zamkniętych.

Brunox odradzam tylko ze względu na kosmiczną cenę... :/ Poza tym jest ok.

Ja stosuję preparaty BOLL`a. Są tanie i wg mnie ok. Wytrzymują spokojnie jedną zimę, potem tylko wystarczą poprawki. Lub co dwa alta ale już bardziej kompleksowo. BOLL jest po nałożeniu taki gumowaty więc nie kruszy się za bardzo po odbiciu kamienia.
Ale tak ja wspomniałem, nie jest wieczny i trzeba robić poprawki. Dzięki temu u mnie spód auta jest w stanie bdb. Gorzej z progami ale i tak w porównaniu z innymi japońcami, które widziałem jest dobrze dzięki właśnie konserwacji.
Tutaj nie ma co się spieszyć i robić po łebkach, bo wyjdzie to szybciej niż nam się wydaje :)
 
     
Ralfberecik 
nowy na forum


Model: Almera
Dołączył: 07 Maj 2011
Posty: 4
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-01-09, 07:35   

Ja ponad rok temu użyłem do progów i drzwi Fluid Film (i do jeszcze innych profili typu klapa tylna, maska). Z kolei podwozie trysnąłem srebrnym Perma filmem i jest gucio. Póki co jestem zadowolony, no i ładnie mi się świeci :-)
 
 
     
walti 
nowy na forum


Model: Micra 1.0
Wiek: 39
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 29
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 2012-04-20, 09:27   

No tak super gucio to chyba nie jest, bo na twoim zdjęciu widać rudą wyłażącą na zgrzewie (spawie) prawo skos od sprężyny.... :lol:

[ Dodano: 2012-04-20, 11:33 ]
Jako odrdzewiaczy nie polecam Brunoxa - zawsze wyłazila mi spod niego ruda, a ponadto dlugo schnie.
Do tej pory najlepszym preparatem, ktory używalem był NIGRIN (dostępny w OBI
i PRAKTIKERZE, generalnie firma ta robi 2 rodzaje: pierwszy jest w kolorze mlecznokawowym i kosztuje ok. 30 PLN, a drugi bezbarwny i kosztuje ok. 10 PLN). Niczego sobie jest też Noxudol, ale nie tworzy on podkładu pod farbe i trzeba go zmywać.
_________________
Ciszę się, jeśli moja odpowiedź okazała się pomocna przy rozwiązaniu Twojego problemu...
 
     
kaktus2907 
wiem o czym pisze


Model: Almera N15

Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lis 2011
Posty: 67
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-04-22, 22:16   

a ja mam takie pytanie wstepne jak umyc podwozie ? moze troszke glupie no ale jak dokladnie... ?

jechac na myjnie, zaplacic za mycie podwozia czy tez samemu w sprayu miec wode (nie mam dostepu do karchera) i psikac i traktowac szczota? :roll:

a i jeszcze jedno ...
niestety w n15 mam zaatakowana juz podloge :( pewnie jest tam dziura bo sie leje... wiec oczyszczenie nic nie da i jedyne wyjscie to wspawac kawalek blachy ?
_________________

 
     
agaj666 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: WPR xxxxxxx
Model: Almera N15 1999
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 417
Skąd: koło Warszawy
Wysłany: 2012-04-23, 09:47   

kaktus2907, jak masz dziurę to tylko łatanie, mycie wiele nie pomoże ;)
Mycie podwozia w automatycznych myjkach ma taką samą skutecznośc jak wjazd w kałużę, przy czym w kałużę wjeżdzasz za darmo i jak jest na czystym asfalcie to możesz to powtarzać wiele razy i wtedy to jest lepsze niż myjnia :)
Ew. podjedź na myjkę samoobsługową, padnij na glebę i lej wodą gdzie się da.
O ile błoto można w kałuży spłukac to sa miejsca gdzie bez myjki się nie obejdzie i tam trzeba sobie jakoś radzić. Wąż, kran, polewaczka ogrodowa z regulacją strumienia i jakoś sie wypłucze syf z zakamarków.
_________________
gsmwarszawa.pl
 
 
     
maniek_NKP 
fanatyk nissana


Model: N15
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 417
Skąd: DW
Wysłany: 2012-04-23, 09:55   

agaj666 napisał/a:
Mycie podwozia w automatycznych myjkach ma taką samą skutecznośc jak wjazd w kałużę, przy czym w kałużę wjeżdzasz za darmo i jak jest na czystym asfalcie to możesz to powtarzać wiele razy i wtedy to jest lepsze niż myjnia :)


Yyyy to oczywiście był żart, prawda ?? :)

Ja mam dostęp do Karchera, ale i tak podjechałem na myjnię, gdzie auto podnieśli na podnośniku i DOKŁADNIE każdy zakamarek umyli pod ciśnieniem. Inaczej zostanie Ci sporo syfu w zakamarkach, a środek konserwujący na tak nieoczyszczoną powierzchnię nie będzie się po prostu trzymał i szybko odpadnie.

Potem oczyszczenie zaatakowanych miejsc i zabezpieczenie środkiem antykorozyjnym, a na koniec na wszystko konserwacja :)
 
     
agaj666 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: WPR xxxxxxx
Model: Almera N15 1999
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 417
Skąd: koło Warszawy
Wysłany: 2012-04-23, 10:08   

maniek_NKP, wbrew pozorom niekoniecznie o ile porównamy tzw. mycie podwozia w myjkach automatycznych z wjazdem w czystą kałużę. Czystą, na asfalcie, a nie blotnistą maź. Na myjkach toto co oni nazywają myciem podwozia to krótki przelot sikawki, która coś tam namoczy, a kałuża to kałuża :)
No i nie ma to jak świeża deszczówka :)
_________________
gsmwarszawa.pl
 
 
     
gogen 
nowy na forum


Model: P11 2.0 GX
Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-11-28, 18:17   

Piotrek_S napisał/a:
No kanał by się przydał, a nawet jest w sumie niezbędny.
Możesz kombinować z kobyłkami i leżeć pod autem, ale raz, że muszą być dobre kobyłki, a dwa że to i tak będzie niewygodnie.

Pistolet i kompresor by się przydał - choćby do położenia gruntów i podkładów. Później do końcowych mas już nie trzeba i można to dać z pędzla, choć można i pistoletem ale potrzebny jest specjalny i kosztuje sporo.

Elementy których nie chcesz zabezpieczyć zaklej sobie papierem - wiadomo - wydechu nie maluj :P


No i właśnie dlatego ja zdecydowałem się na konserwację podwozia w serwisie (to mam zrobione). Wychodzę z założenia, że jak się ktoś nie zna i nie ma odpowiedniego sprzętu, to lepiej niech się za takie rzeczy nie bierze :P
 
     
NissanManiak :)

Nr rejestacyjny: NZ rox
Skąd: nissanzone.pl
Model: Nissan


maniek_NKP 
fanatyk nissana


Model: N15
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 417
Skąd: DW
Wysłany: 2012-12-04, 14:56   

Jestem świeżo po konserwie podwozia. Powiem szczerze, że te konserwację położyłem , bo ..... położyłem - już miałem kanał i kompresor. W sumie to była tylko taka lekka poprawka po ostatniej (jakieś 3-4 lata temu) stara trzymała się bardzo dobrze jak na taki okres. Dlatego szczerze polecam ten zabieg jak ktoś chce dłużej użytkować swoje auto. Mi już leci 7 rok i zamierzam spokojnie drugie tyle wykręcić :P
Używałem BOLLa. Zostały mi jeszcze progi i wnęki, ale to już z poziomu zerowego (nie z kanału) będę robił.
 
     
Ralfberecik 
nowy na forum


Model: Almera
Dołączył: 07 Maj 2011
Posty: 4
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-09-08, 08:49   

Do przemyśleń przy wyborze środków do ochrony przed korozją,
ciąg dalszy, a właściwie rozstrzygnięcie testu środków do konserwacji przestrzeni zamkniętych.
http://www.oldtimer-markt.de/rostschutztest
W części 3 wracają do zakonserwowanych w 2009 roku próbek i opisują swoje spostrzeżenia.
Ostatecznie po 4 latach pierwsza 10 wygląda tak:

1 TimeMax
2 Mike Sanders
3 UBF 2000
4 Siegafett
5 Fluid Film Liquid A/ Liquid AR
6 Dinitrol/Dinol
7 Holts
8 Berner
9 Technolit
10 Prosol
 
 
     
ulisses 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: GD
Model: WP11.120
Pomógł: 22 razy
Wiek: 32
Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 548
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-09-08, 09:38   

Ralfberecik, fajny test, dzięki za namiar :)
_________________
 
 
     
Ekuraf 
nowy na forum

Model: 1.9
Dołączył: 13 Lut 2017
Posty: 1
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-02-13, 08:16   

Ja tam wolę oddać sprawdzonemu specjaliście niż samemu kombinować :) Jak dla mnie to jest lepsze rozwiązanie.
_____________
[url=/]bezpieczny bus wynajem poznań[/url]
Za spam dziękujemy.
Ostatnio zmieniony przez Zielkq 2017-02-13, 12:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
majchrzok 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: PWA
Model: 100 NX, Micra K10, Almerka N15
Pomógł: 25 razy
Wiek: 27
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1866
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2017-02-13, 09:03   

Ekuraf, malo który specjalista zrobi to tak dokladne jak właściciel auta. Dla specjalisty liczy sie sztuka, nie dokładność roboty.
_________________
100NX... 17 rok i nadal jeździ..
http://nissanzone.pl/viewtopic.php?t=20517
http://nissanzone.pl/viewtopic.php?t=15049
http://nissanzone.pl/viewtopic.php?t=6859
http://schody-debowe.pl/index.html
 
 
     
zuh 
fanatyk nissana


Nr rejestracyjny: FSW
Model: Primera P11 i P11.144 Buggy SR20DE z P10GT
Pomógł: 7 razy
Wiek: 28
Dołączył: 01 Sty 2012
Posty: 1013
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2017-02-13, 09:19   

Prawda jest taka, że jak zrobi to porządnie to weźmie kupe kasy, nikt za darmo robić nie będzie. A jak zrobi tanio to np nie wyczyści dokładnie i na jakieś tam naloty rdzy nałoży konserwacje i wtedy rdza będzie swoje robić w ukryciu.
_________________

 
     
jswistow 
aktywny forumowicz


Nr rejestracyjny: LZ
Model: PRIMERA P11 SR20DE,COROLLA G6 4A-FE,
Pomógł: 4 razy
Wiek: 34
Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 162
Skąd: Zamość
Wysłany: 2017-02-13, 12:27   

ja za konserwacje płaciłem 700 zeta jakieś 6 lat temu
co było robione :
pościągane zderzaki, błotniki przód (jeden wymieniony bo na starym zadomowiła się ruda, auto solidnie umyte od spodu, tzn. było przewracane na takiej kołysce na boki, później 2-3 dni schnięcia,( to był lipiec)
kolejny etap to czyszczenie spodu, nadkoli itp,( też na kołysce,idealny dostęp) kolejne 2-3 dni minęło, następnie podkład
(jakiś okrtętowy), schniecie i konserwacja (valvoline)
progi i profile również Valvoline
czas jakie auto spędziło na spa to ok 10 dni, tyle trwało przygotowanie i konserwacja
robił mi to znajomy mechanik (konserwacje robi tylko w okresie letnim, jak mówi tylko wtedy jest pewność że wszelkie profile i zakamarki będą suche, nie ma wilgoci)
efekt jest taki że póki co nadal wygląda to wszystko przyzwoicie
komuś kto by mi zaproponował konserwacje za 200-300 zeta i auto następnego dnia do odbioru z góry bym podziękował
widziałem ile pracy włożone było w moją nyskę
 
 
     
gracjan 
nowy na forum

Model: sunny
Dołączył: 08 Sty 2015
Posty: 14
Skąd: polska
Wysłany: 2017-03-21, 06:54   

Gdyby cena była podobna lub lekko większa to też być może bym się zdecydował na coś takiego.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

 Partnerzy  i Sponsorzy
Części zamienne w iParts.pl

W sprawach wymiany banerami, współpracy i reklamy pisz na kontakt@nissanzone.pl
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 19