Problemy Rb25det

Moderatorzy: Sajmooon, Ryba

Awatar użytkownika
Dreams
fanatyk nissana
Posty: 2106
Rejestracja: 2011-04-29, 22:58
Lokalizacja: Sweden/Cz-wa
Kontakt:

Problemy Rb25det

Post autor: Dreams » 2017-05-07, 21:05

Siema mam problem z silnikiem ,znaczy nie wiem czy to od silnika.

Jak zapitalam to w okolicach 3 tys mi go dusi i jest dziwny dzwiek jak zaczyna zasysać jak by z okolic dolotu . ( może turbo jak by łożysko nie wiem jak opisać ten dziek ).

Jak ostro zahamuje to mi zgaśnie.

Jak zjadę na postój to obroty falują 0-1000 i nie wiem co jest grane, od kilku dni tak jest i czuje że nie idzie jak przedtem .

Dodam że jest tylko Greddy E-manage , dolot HKS i jakis tam blow off reszta seria.

Do tego komputera dorwał się znajomy ostatnio i nie wiem czy czegoś nie popier.......;/

jakieś pomysły ???

Awatar użytkownika
onyxx
aktywny forumowicz
Posty: 194
Rejestracja: 2012-03-14, 21:17
Lokalizacja: wwa
Kontakt:

Post autor: onyxx » 2017-05-08, 11:54

Może masz nieszczelność pomiędzy turbo a przepustnicą ;)

Awatar użytkownika
Dreams
fanatyk nissana
Posty: 2106
Rejestracja: 2011-04-29, 22:58
Lokalizacja: Sweden/Cz-wa
Kontakt:

Post autor: Dreams » 2017-05-08, 16:57

A ten dziwny dzięk? Zlokalizowalem go z okolic turbo i bardzo wyje na gazie to od nieszczelności?

Awatar użytkownika
onyxx
aktywny forumowicz
Posty: 194
Rejestracja: 2012-03-14, 21:17
Lokalizacja: wwa
Kontakt:

Post autor: onyxx » 2017-05-09, 10:04

Czasem potrafi takie dziwne dźwięki wydawać. Ale profilaktycznie sprawdź sobie luz osiowy i poprzeczny wirnika w sprężarce - może Ci się sprężarka kończy ;)

Awatar użytkownika
Dreams
fanatyk nissana
Posty: 2106
Rejestracja: 2011-04-29, 22:58
Lokalizacja: Sweden/Cz-wa
Kontakt:

Post autor: Dreams » 2017-05-12, 18:03

Turbo nie było dokręcone i były przedmuchy ;/ ale już jest git :D
Jeszcze falowanie obrotów zostało :)

Awatar użytkownika
onyxx
aktywny forumowicz
Posty: 194
Rejestracja: 2012-03-14, 21:17
Lokalizacja: wwa
Kontakt:

Post autor: onyxx » 2017-05-14, 10:33

Heh, to nie czułeś spalin? :P

Dobrze, że Ci nic nie upaliły spaliny :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik i układ napedowy”