Strona 2 z 5

: 2010-01-09, 07:28
autor: alib1984
Jeśli chodzi Ci o podmianę zabitego kata, to watro to albo zwyczajny kawałek rury tej samej średnicy, co reszta wydechu. Głośniej nie będzie, a jeśli, to minimalnie, bo jeśli chodzi o dźwięk w seryjnym wydechu, to najwięcej robi tłumik końcowy. Osobiście polecam Ci jednak kawałek prostej rury wstawić i będzie cacy.

: 2010-01-09, 17:26
autor: Kejk
Nie wiem, czy kat jest zabity, ale sądząc po 15-letnim przebiegu raczej swoich funkcji już nie spełnia. Pomysł wymiany wziął się z lektury forum NP i chęci zysku dodatkowych koników. Jeśli to z Allegro jest zwykłą rurą z dospawaną obudową, to chyba kombinowanie selfmade rury i dospawanie kołnierzy montażowych da ten sam wynik, a więcej pracy. O oszczędności kasy trudno tu mówić. Poprawcie mnie jeśli się mylę. :)

W sumie chciałbym na tej zmianie:
- uzyskać kilka koni więcej
- nie stracić komfortu dźwiękowego ("trochę" będzie rachunkiem za "trochę" koni)
da się? :)

Końcowego tłumika raczej nie będę póki co ruszał, bo w zeszłym roku poprzedni
właściciel zamontował nówkę. Nawet nie wiem co to jest, ale jest trochę głośniejszy
od serii.

pzdr

: 2010-01-09, 17:42
autor: alib1984
Pytanie tylko, co to za ustrojstwo z allegro jest? Żeby nie rozleciał się po dwóch miesiącach. Jeśli ma tylko rurę w środku, to nie powinien klęknąć, no chyba że jest to zwyczajny tłumik przelotowy... z tymi bywa różnie... Poczytaj komenty sprzedawcy, może są jakieś opinie o tym wyrobie. Ja gdybym miał coś takiego strugać, to wytłukł bym środek z katalizatora i wspawał w środek kawałek rury, żeby nie robić zbytniego rezonansu puszką po kacie. Koszty żadne, a i tak trzeba odkręcić bestię.

: 2010-01-10, 12:24
autor: bodek
Nie pamiętam ile tłumików ma 1,6. Jeśli 2 + kat to można zamiast kata wspawać rurkę. Jeśli tylko końcowy + kat to można wspawać tłumik przelotowy. Ponoć ma to jakieś znaczenie, żeby był tłumik w środku (rozprężanie gazów czy coś w tym rodzaju). Poza tym tłumik przelotowy delikatnie wyciszy układ. Tłumik imitujący katalizator może pomóc na przeglądzie. Miałem już kilka razy takie problemy. Ale z drugiej strony to Nissany bez kata, jeśli sprawna lambda i układ wtryskowy to i tak trzymają stara normę.
Co wstawić to w zasadzie zależy od inwencji właściciela. Strumiennice można sobie darować.

: 2010-01-11, 13:40
autor: Kejk
Są 2 tłumiki + kat, więc wycinam kat zamieniając go na to ustrojstwo z Allegro (rura z obudową) lub jak radzicie samą rurę. Chociaż ta obudowa na przeglądzie może się przydać. :)

thnx i pzdr

: 2010-01-11, 15:02
autor: rz
Jesli w dowodzie nie masz wbitego kata to na przegladzie nie bedzie klopotu :)

: 2010-01-12, 08:14
autor: Kejk
W dowodzie kata brak. :mrgreen:

: 2010-01-15, 22:24
autor: eszi
Optimum:
Wymiana kolektora(na lepszy jak seria), reszta bez zmian(chyba że kat się wysłużył, to dajemy metalowy średnicą jak kolektor) i końcowy dobrej marki przelot(rasowo i głośno) lub przelotowo-komorowy(do 5 KM strat, cisza).
Najważniejsze:
Nigdy wydech przelotowy nie będzie komfortowy i cichy, choćby był na 3 przelotach!

: 2010-01-16, 14:45
autor: bodek
Wszystko prawda ale z tymi stratami na przelotowo komorowym to trochę przesadziłeś ;-) na komorowym oryginalnym pewnie tyle strat by było ale na jakimś "tjuninkowym" przelotowo komorowym o odpowiedniej średnicy też powinno być w miarę ok.

: 2010-01-17, 18:21
autor: alib1984
Ja dokładnie ten wsadziłem na koniec, tylko go odrobinę przefasonowałem :->
http://allegro.pl/item884611589_tlumik_ ... ml#gallery
Musiałem go trochę skrócić i wywaliłem jedną rurę, została jedna na środku skrócona. Dobrze się to złożyło, bo prawie skróciłem go do rozwidlenia na dwie końcówki więc w środku jest bez jakichś zaburzeń fajny jest ten tłumik o tyle, że ma szeroką puchę i dzięki temu mruczy ładnie, polecam, bo taniutki jest. ;-)

: 2010-01-20, 16:14
autor: MICHOO
Ostatnio też się zastanawiałem nad wywalenim kata w moim GA14DE i znalazłem tłumik środkowy od GA16DS w wersji bez katalizatora ma on dodatkowo wpakowany tłumik zapewnę przelotowy i jest PnP do mojej nyski tylko czy ma on większą średnicę od tego co mam teraz to nie wiem trzeba by to wybadać. Ale najlepsze w tym jest to że jego koszt jest niewielki :mrgreen: ktoś próbował??

: 2010-02-03, 21:02
autor: Kejk
No i dzisiaj zmuszony byłem do akcji "katalizator". Zaryłem się tak mocno w jakimś śniegowym shicie, że katalizator urwał się od rury kolektora (widocznie już podrdzewiałe łączenie było). Przepięknie trąbiłem wydechem (jak stare tjuningowane bejce), więc czym prędzej umówiłem się u tłumikarza z życzeniem wmontowania w miejsce kata rury w podobnej obudowie. Zakumał, wycenił na 150 zł. Na miejscu, jak już siedziałem na kanale przyniósł zamiast przelotki w obudowie - tłumik, który wygląda jak katalizator (jednak nie zakumał) i stwierdził, że ma to albo nic. Zrezygnowany i z wizją szukania z trąbą jerychońską kolejnego tłumikarza, dałem mu zielone światło. Wyciął stary shit, w to miejsce wspawał trzeci tłumik. 20 minut roboty. Trochę nieszczęśliwy, że nie przelotka i szczęśliwy, że nie trąbię - pojechałem na szybszą jazdę. Na szczęście samochód ducha nie stracił, może nawet ciut zyskał(?), a do tego jest ciszej.

Tak naprawdę przekonam się co powie wkrótce hamownia. Póki co jeżdżę, a jak trzeba będzie, to się wytnie i rurę wspawa, ale już u kogoś innego, bo ten stwierdził, że wszyscy co kazali tu rurę wspawać, są niespełna rozumu, hehe.

Aha, wewnątrz ten tłumik wyglądał jak rura sito z 2-4 wybrzuszeniami do wnętrza.

Stary kat sobie wziąłem na pamiątkę. Można jeszcze coś z tym zrobić? :)

pzdr

: 2010-02-03, 21:26
autor: dylson
Kejk pisze:Można jeszcze coś z tym zrobić?
Tak mozna sprzedac, rok albo dwa lata temu za 1kg placili nawet 200zl.

: 2010-02-04, 20:36
autor: SiwoL
Gdzie kata można spylic najlepiej?

: 2010-02-04, 22:01
autor: bullitt
wystaw na allegro :)

: 2010-02-04, 22:20
autor: Kejk
http://katalizatory.com/cennik.html

Na dniach będę do nich dzwonił. Wygląda, że chyba warto
go wycinać również dla poprawy osiągów kieszeni. ;)

pzdr.

: 2010-02-04, 23:12
autor: alib1984
Jak będziesz miał info, to daj cynk, mój tez jeszcze gdzieś leży... ;-)

: 2010-02-05, 11:31
autor: Kejk
Tak na spokojnie, 2 dni po wymianie kata na tłumik rozprężny (znów poznałem jakąś nową nazwę, hehe):
- mocy nie stracił, być może minimalnie zyskał, ale to raczej moja podświadomość mi mówi, czego bym oczekiwał (niestety nie sprawdzę co zyskałem/straciłem?, po nie mam wykresu z hamowni przed wymianą; jadę prawdopodobnie za kilka dni)
- ciszej nie jest (po trąbieniu urwanego wydechu po montażu wydawało mi się, że jest miód, a teraz na trzeźwo jest podobnie z małym 'ale': coś ok. 1800 (1700-1900) obr. wydech wpada w rezonans; niby nic wielkiego (pobuczy trochę), a jednak dyskomfort (z kata tego nie było) :(

Teraz: najpierw hamownia, potem czekanie na lepszą aurę i wymiana kolektora, potem znów hamownia i wtedy wracam do wydechu. Kata sobie w razie co zachowam (chowam do sejfu, jest wart kupę kasy, hehe).

: 2010-03-28, 20:56
autor: NadiR
Wracając do tematu: po założeniu 4-2-1 od niego zacząć nowy luźniejszy wydech fi55mmx1,5 na zewnątrz czy tak jak Coobcio napisał, że dop. za katem dać coś luźnego?
Tylko czy pełen przelot, bo są 2 tłumiki w 1.6, czy 1-szy przelot a końcowy np. od Subaru Sti?
http://allegro.pl/item962479208_subaru_ ... lumik.html

...sprawdził by się cze nie ma sensu i też przelot czy komorowo-przelotowy?

Nie chcę wycia i darcia japy, ma być w miarę cicho i przyjemnie dla ucha i na trasach głowy nie urywać tylko delikatnie mruczeć.

: 2010-03-28, 21:08
autor: bodek
Jeśli ma być w miarę cicho i od Subaru pasuje to taki bym wrzucił. 4-2-1 + wydech fi55 przelotowo komorowy spokojnie daje radę. Almera ziomka na takim setupie miała prawie 120KM a po dolaniu wydało 127KM.

: 2010-03-28, 21:27
autor: NadiR
bodek pisze:Jeśli ma być w miarę cicho i od Subaru pasuje to taki bym wrzucił. 4-2-1 + wydech fi55 przelotowo komorowy spokojnie daje radę. Almera ziomka na takim setupie miała prawie 120KM a po dolaniu wydało 127KM.
Tzn. się wyrzeźbi uchwyty i musi podejść ;) tylko nie wiem czy pucha nie jest za gruba.

Czyli mnie przekonałeś - fi55 przelotowo-komorowy, na 2 tłumikach, a co z katem? Wywalić go czy pozostawić dla dod. ciszy?

: 2010-03-28, 21:48
autor: rz
Jak dla mnie do 1.6 do max 2". Zbyt duzy luz dobroci ci nie przyniesie. Kilka osob juz przerabialo temat i zawsze wychodzilo im, ze 2" robia robote.
A jak chcesz miec cicho to zostaw kata w srodku. Obecnie siedzi u mnie kat a z tylu przelot i jest bardzo cicho w srodku. Dopiero po depnieciu jest troche ryku. Na trasach nie ma problemow, mozna tak dobrac obroty i predkosc, ze jest cicho jak w serii.

: 2010-03-28, 21:53
autor: NadiR
rz pisze:Jak dla mnie do 1.6 do max 2". Zbyt duzy luz dobroci ci nie przyniesie. Kilka osob juz przerabialo temat i zawsze wychodzilo im, ze 2" robia robote.
A jak chcesz miec cicho to zostaw kata w srodku. Obecnie siedzi u mnie kat a z tylu przelot i jest bardzo cicho w srodku. Dopiero po depnieciu jest troche ryku. Na trasach nie ma problemow, mozna tak dobrac obroty i predkosc, ze jest cicho jak w serii.
No a Coobcio miał w 1.6 fi55 i miał niezły wynik, no i kolega Bodek też piszę ze z fi55 były niezłe przyrosty.

Kata póki co zostawiam.

Muszę zmierzyć jeszcze jaka seria jest.

: 2010-03-29, 15:53
autor: rz
A Gosciu w NX-ie na samych 2" i 4-2-1 ugral 19KM i kilka ladnych Nm wiec sam widzisz :)

: 2010-03-29, 19:11
autor: bodek
Coobcio miał brykę po moim ziomku, o tej samej Almerze piszemy. Wydech był na rurze fi55/2 lub 1,5mm. Kat sporo wyciszy a w serii jest i tak dość szeroki.

: 2010-03-29, 20:34
autor: NadiR
rz pisze:A Gosciu w NX-ie na samych 2" i 4-2-1 ugral 19KM i kilka ladnych Nm wiec sam widzisz :)
No to pięknie :)
Od Gościa będę aplikował 4-2-1 jak jeszcze będą bo w lutym nie dałem w związku w wcześniejszym wypadkiem i wygrzebaniem się finansowym :/

Dziś zmierzyłem swój wydzior - w P10 1.6 jest dokładnie fi41mm i chyba będę skłonny do 2" czyli fi50??!

Co do kata - to tak - od kolektora wydechowego do kata jest ok metra rury czyli f41, więc ją trzeba też out - tj. 4-2-1 + 2" + kat (czy też out?, ale nie chce darcia) + tłumik środkowy kom.przel. + końcowy od STi jak go upchniemy.


ps. jeśli ktoś może napisać - ile jest w 2.0? p10 zwykłe lub GT to będę wdzięczny.

: 2010-03-29, 20:36
autor: rz
nx gti ok 47mm

: 2010-03-30, 12:19
autor: NadiR
Po przemyśleniu będzie fi 50 jednak, ale nie kwas bo to strata pieniędzy.

Męczy mnie tylko środkowy tłumik zaraz za katem, bo kat zostaje oczywiście, więc może by zaryzykować dac przelot, czy z komorami?, a końcowy od STi jak upchnę, a jak nie to przelotowo-komorowy.

: 2010-03-30, 16:03
autor: rz
Zostawiajac kata to jeden uj czy wlozysz po nim zwykly tlumik czy przelot. Kat skutecznie wyglusza. Albo od kolektora do konca przelot na 2" a koncowy jakis wiekszy seryjny od innego auta z wejsciem 50mm.

: 2010-03-30, 18:07
autor: NadiR
rz pisze:Zostawiajac kata to jeden uj czy wlozysz po nim zwykly tlumik czy przelot. Kat skutecznie wyglusza. Albo od kolektora do konca przelot na 2" a koncowy jakis wiekszy seryjny od innego auta z wejsciem 50mm.

No przelot od wydechowego do końca, + kat + środkowy + końcowy p/k i będzie.